niedziela, 1 lipca 2012

Nowa Zelandia- Inspired By Places


 Nowa Zelandia-  Inspired By Places



Makijażowy weekend już prawie za wami. Pora pokazać wam to co zmalowałam inspirując się Nową Zelandią. 
W moim skromnym mniemaniu Nowa Zelandia to kraina elfów. Połacie zieleni, szarość skał i śnieg na szczytach, zimne górskie potoki. Z tego tez powodu w mojej pracy nie zabrakło szarości, zieleni i mroźnej bieli. Bajkowa kraina odludków. Zawsze marzyło mi się by tam pojechać.

 Nowa Zelandia-  Inspired By Pleaces



 Nowa Zelandia-  Inspired By Places

Zieleń to chyba nie moja bajka. Owszem pasuje do tej mojej niby to rudej niby to kasztanowej czupryny jednak ja sama czuję się w niej dziwnie. Moje oczy kochają ciepłe wpadające w pomarańcz bordo czerwień kolory, taka kolorystyka niesamowicie podkreśla ich kolor.

 Nowa Zelandia-  Inspired By Places

 Nowa Zelandia-  Inspired By Places


 Nowa Zelandia-  Inspired By Places

I tak jakoś w ten świat wpasowałam się ja i mój makijaż.
 I tym razem jestem nie usatysfakcjonowana. Zamysł przewyższa niestety to co udało mi się wykonać i po raz kolejny zdałam sobie sprawę z swoich marnych umiejętności, które należy udoskonalić.
 Stąd też moja nadąsana mina.
W ruch poszło trio MIYO- fajnie się zrymowało :-) i 2 cienie z paletki Sleek Bad Girl.
Myślałam o kępkach jednak odpuściłam sobie w wyniku finalnego niezadowolenia. 
Chciałam aby wyglądało bardziej magicznie.

 Nowa Zelandia-  Inspired By Places

 Zabawa INPIRED BY PLEACES nie dobiega jeszcze nawet do półmetka a ja powoli zaczynam obawiać się kolejnych prac. Japonia i Maroko będą dla mnie bardzo ciężkim wyzwaniem.

 Nowa Zelandia-  Inspired By Places

Czekam na wasze opinie na temat mojej interpretacji i jestem strasznie ciekawa tego co same zmalowałyście inspirując się Nową Zelandią.

Pozdrawiam Klaudia.

12 komentarzy:

  1. Ten makijaż kojarzy mi się z królową Elfów, ładnie go wyciągnęłaś, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie do końca jest taki jak go sobie wyobraziłam brak środków ogranicza seledyn mi zbladł przez brak bazy lub kredki NYX :( wyglądało by lepiej. Poza tym osypałam się cała cieniami zielona byłam pod oczami musiałam korygować wszystko

      Usuń
  2. A mi się podoba,ciekawy pomysł.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mogłaś zrobić jeszcze jakieś szalone usta:) Fajnie dobrane i `rozłożone` na powiece kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie lubię łączenia mocnych akcentów

      Usuń
    2. No ja tez jak już mocno oczy podkreślę ( co za zwyczaj robię ;P) usta podkreślam delikatnie... nie wiem jakoś boje się usta mocniej malować.
      Po za tym nie powinnaś narzekać kochana bo mi się bardzo podoba to ze przy otwartych powiekach cienie z tego samego koloru łączą się jakby w linie, a przy zamkniętych jakby wzór moro mi przypomina ;) I na pewno jak byś wykonała ten makijaż jeszcze raz na pewno sama była byś bardziej zadowolona :P Mnie się podoba i to bardzo!!!

      Usuń
    3. Dzięki ty to potrafisz mnie pocieszyć:D
      Usta raz pokazałam z mocnym makijażem oczu przy recenzji palety sleek bad girl tam to pasowało

      Usuń
  4. Ślicznie :) Bardzo mi się podoba takie połączenie kolorów, oryginalny pomysł :):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowity make-up ;D Rany, ja tak nie umiem! :D Mrau, czuć Nową Zelandię bardzo, oj czuć ;>
    Ja swojego jeszcze nie zmalowałam, teraz mi będzie głupio wstawić coś nędznego kiedy Ty takie cudo zmalowałaś :P :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pocieszaczu a mi się nie podoba wyszło zupełnie inaczej niż chciałam:(

      Usuń

Dziękujemy za zainteresowanie naszym blogiem.
Każdy komentarz jest dla nas niezmiernie ważny
i napędzający do dalszego prowadzenia bloga.
Pozdrawiamy i zapraszamy ponownie.
Klaudia i Aga

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...