Joanna Stiling Effect to bogata seria do stylizacji włosów wzbogacona o filtry uv- szczególnie pożądane latem, ale za sprawą skutecznego ujarzmiania nawet najbardziej niesfornych kosmków zagości w waszych lazienkach na całorocznym kontrakcie na pełny etat.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą review. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą review. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 7 lutego 2017
poniedziałek, 2 stycznia 2017
ChiodoPRO- lakiery hybrydowe dla poszukiwaczek PRO zadowolenia
Obiecałam sobie, że to zrobię. Pokażę wam moją kolekcję lakierów i podzielę się z wami moimi wrażeniami. Nie spocznę póki nie wykonam tej misji. Musicie w końcu poznać produkty bez których nie potrafię żyć.
Tak może brzmi to banalnie, ale nie wyobrażam sobie już manicure konwencjonalnymi lakierami. Nie przyjmuję już do wiadomości takich rzeczy jak - wycieranie się lakiery, utrata połysku, odpryski.
Mimo iż mój manicure mógłby spędzić ze mną miesiąc bez uszczerbku zmieniam swoje pazury co tydzień- bo tak już mam i lubię urozmaicać sobie jakoś moje pożycie z własnymi paznokciami.
wtorek, 7 czerwca 2016
Makear- lakiery hybrydowe- CZY WARTO?
Kolejna marka na rynku, a co za tym idzie kolejna zagadka i ryzyko sparzenia się po euforycznych zakupach. Hybrydy Makear były mi absolutnie nieznane i nie ukrywam, decydując się na starcie na taką ilośc kolorów podejmowałam ogromne ryzyko. Jeśli ciekawi was ich jakość oraz moje doznania, zapraszam was na dalszy ciąg postu. Postaram się odpowiedzieć na wszystkie wasze pytania.
środa, 25 maja 2016
Szafiarskie zachcianki.
Raz na jakiś czas nachodzi mnie na mały pościk ciuszkowy, Zwykle ma to miejsce, gdy poszukuję w necie czegoś ciekawego na swój osobisty garb. Ostatnio szperam dość często z koleżanką w pracy, więc możecie nastawić się na cykliczną rutynę tego gatunku.
Czyli bez owijania w bawełnę pokażę wam dziś wszystko to co wpadło mi w oko, do wszystkich ciuszków macie też linki, więc jeśli podzielicie mój zachwyt bez problemu możecie oddać się uciechom zakupów.
poniedziałek, 11 kwietnia 2016
Czy warto zamawiać z chińskich stron? 10 rzeczy które nabyłam w ostatnim czasie.
Dzisiejszy post to tak zwany śmietnik, mianowicie mowa o moich ostatnich zagranicznych- czyt. chińskich zakupach. Jest urodowo, akcesoryjnie i ubraniowo. Nabyłam sporo dobra, więc pora się pochwalić i podzielić się z wami moim zdaniem na temat tych zabawek.
Zacznijmy od pędzli KLIK. Syntetyczne chinolki, które zaskoczyły mnie miękkością, nie są idealne - przycięcie włosia nie jest tak dokładne jak w przypadku pędzli profesjonalnych, ale jak na niską cenę można zakwalifikować je w kategorii dobre za grosz. W końcu gdzie kupię 10 pędzli za coś ok. 36 zł?
niedziela, 13 marca 2016
Pędzle Nanshy Czy warto je kupić?
Pędzle, pędzle jak już zaczniesz świadomie je kupować otwierają się wrota do strefy mroku. Każdy kolejny zakup wywołuje chciejstwo na kolejne modele i marki. Never ending story. Obecnie na rynku mamy tyle pędzli do makijażu, że ciężko wybrać te najlepsze. Łatwo też popłynąć z zakupem bezużytecznych modeli. O klasykach do makijażu twarzy pisałam już w jednym z poprzednich postów KLIK, dlatego też dziś opowiem wam o moich wrażeniach z bezlitosnego użytku i brutalnego prania kolejnych 5 modeli marki Nanshy.
niedziela, 28 lutego 2016
Ulubieńcy wszelkiej maści
Pora przedstawić kilku kosmetycznych i nie kosmetycznych ulubieńców ostatnich kilku miesięcy.
Niektóre z umieszczonych w poście produktów są tak zwaną miłością od pieszego zmacania. Będzie pachnąco i kolorowo choć w dziedzinie ubraniowych będzie dość buro.
Aby nie przedłużać zacznijmy od pachnących ulubieńców: Amor Amor od Casharel, ten zapach towarzyszy mi od lat i jest idealnym odzwierciedleniem mojego temperamentu,
- nuta głowy: konwalia, czerwona pomarańcza, różowy grejpfrut
- nuta serca: mandarynka, melati, różana esencja
- nuta podstawy: białe piżmo, drewno sandałowe, wanilia, szara ambra
Jak dla mnie perfect.
Kolejnym pachnącym lubisiem jest YSL Manifesto E'Clact Nutami głowy są bergamotka, zielona herbata, Łodygi porzeczki i neroli; nutami serca są jaśmin, frezja, czerwona róża i kwiat pomarańczy; nutami bazy są wanilia, fasolka tonka, drzewo sandałowe i drzewo kaszmirowe.
I matowa szminka w płynie od KOBO <3 kocham.
środa, 24 lutego 2016
Efekt syrenki jest passe Teraz wzdycham do efektu tafli i holo
Hybryda wyparła lakiery konwencjonalne do paznokci. Teraz nie wystarcza nam już trwałość koloru, szukamy również ciekawych wykończeń. Efekt syrenki zdobył nasze serca i zdominował większość stylizacji paznokci tak samo było z stemplami. W poszukiwaniu nowych zabawek zawędrowałam do Łódzkiego Allepaznokcie i wyszperałam efekt tafli oraz efekt holo. Jak wiecie kocham holograficzne wykończenie i bawiłam się już konwencjonalnymi lakierami z zmielonymi drobinkami, jednak żaden z powszechnie dostępnych lakierów nie spełnił moich oczekiwań.
Zakochałam się też w mirror efekcie a z tego co widzę efekt tafli niemalże wpisuje się w efekt chromowanych paznokci.
Etykiety:
beauty blog,
efekt holo,
efekt syrenki,
efekt tafli,
hybryda,
lakiery hybrydowe,
manicure,
nail art,
review,
stamping nails
piątek, 19 lutego 2016
Kolorowe nowości w Drogeriach Natura
Nowe kosmetyki marki My Secret dostępne wyłącznie w Drogeriach Natura od 18 lutego to prawdziwa kolorystyczna bomba. Proponowane barwy cieni do oczu i lakierów do paznokci idealnie wpisują się w obowiązujące trendy makijażu w zdecydowanych tonacjach, z kolei paletka i kredki do stylizacji brwi pozwolą nadać im wyrazisty kolor i kształt. Prawdziwym hitem jest zestaw do konturowania twarzy, który doceni każda miłośniczka trendów.
Kolorówka z Natury od dawna robi furorę dzięki niskim cenom i wysokiej jakości. Lubię zaglądać do tej drogerii mimo, że mam w domku z dostawą do domu wszystkie nowości.Cieszy mnie, że dzięki nam polubiłyście markę My Secret i Kobo.
MY SECRET NATURAL BEAUTY EYESHADOW PALETTE DARK SIDE
Edycja limitowana
Paleta matowych cieni idealnych do wykreowania zarówno makijażu dziennego, jak również wieczorowego w bardziej zdecydowanym stylu. Jedwabista i delikatna struktura ułatwia aplikację, cienie znakomicie przylegają do powieki i zachowują trwałość przez długi czas.
Waga 6 g. Cena 13,99 zł.
MY SECRET HOT COLORS EYESHADOW PALETTE HYPER ENERGETIC
Edycja limitowana
Paleta matowych cieni w intensywnych kolorach, które wpisują się w najnowsze trendy na wybiegach. Aksamitna i delikatna struktura ułatwia aplikację. Cienie znakomicie przylegają do powieki, kryją już po pierwszej warstwie.
Waga 6 g. Cena 13,99 zł.
Etykiety:
beauty blog,
Drogeria natura,
fashion blog,
KOBO,
kolorówka,
My Secret,
nowości,
review
środa, 27 stycznia 2016
Kolorówka. Co warto kupić w Drogerii Natura
Zakochałam się w eyelinerach My Secret. Kolory są wyborne, a trwałość znakomita, ale już wspominałam wam o tym na naszym Fanpage. Piękna morskość, śliwka i kobalt. Kobalt już mi skradziono- a morskość okrzyknęłam najpiękniejszym eyelinerem na świecie.
Poza eyelinerami warto zwrócić uwagę na serię odżywek KOBO- osobiście upodobałam sobie odżywkę wybielającą płytkę paznokci i Nail Harder - używam ich na zmianę przez parę dni tuż po pozbyciu się z płytki paznokci hybrydy.
poniedziałek, 25 stycznia 2016
I wish i wish- Wymiana szafy
Też tak macie, że łapie was czasem takie mocarne chciejstwo którego nie sposób powstrzymać? Kupujemy oczami, pożądamy również, a kiedy już oczy się najedzą chodzimy strute póki nie spełnimy swoich zachcianek.
Postanowiłam tym razem pokazać wam wszystko to co musi zagościć w mojej szafie.
Bo w końcu nie tylko kosmetykami i makijażem kobieta żyje. Poza przyjemnościami kosmetycznymi lubimy buty, ubrania i biżuterię.
Etykiety:
blog review,
dresslink,
fashion blog,
fashion haul,
polishgirl,
review,
Romwe,
sammydress,
Sheinside,
Wish List
wtorek, 12 stycznia 2016
Inspired By Kasia Tusk II Edycja VS Inspired By Joanna Krupa
Czas na finalny pokaz zawartości obu boxów. Jak wiecie skusiłam się na nie w związku z Gwiazdkowym szałem.
Etykiety:
amile minerals,
Avon,
Bandi,
beauty blog,
beauty box,
Bio Iq,
Clarena,
Delia,
Dermedic,
esotiq,
Etre Belle,
inspired by,
joanna krupa,
kasia tusk,
review,
schwarzkopf,
silicare,
uroda polska
środa, 2 grudnia 2015
ShinyBox MISS AUTUMN
O to pudełeczko Shiny Box strasznie mi się podoba! Poprzednie nie zawojowało mojego serca, jednak tym razem zawartość pudełeczka rzeczywiście zrobiło na mnie wrażenie. Pielęgnacyjnie w 100% na dodatek pachnąco. W sam raz by pożegnać się z jesienią i wkroczyć w zimowe klimaty.
poniedziałek, 23 listopada 2015
Co nowego w Drogeriach Natura
Drogerie Natura jak zawsze tętnią życiem i uderzają nas regularnie falą kosmetycznych nowości. Tym razem Kobo zaserwowało nam solidną dawkę matowych szminek w płynie- nie mylcie tego wykończenia z dobrze wam znanymi szminkami w płynie Sleek to nie ten mat to coś w podobie matowych błyszczyków Essence które noszone na ustach przypominają swoja konsystencją piankę, mus- śmieszne uczucie. Dalece w tyle stoją również w kwestii trwałości za Sleekiem. To nie to.
Kobo ma dla nas również paletkę do uzupełniania brwi, Po pojedynczych cieniach przyszła pora na wygodny set - jest na plus nie mam zastrzeżeń.
Etykiety:
bblogers,
beauty blog,
blog,
Drogeria natura,
KOBO,
nowości,
review,
Sensique
piątek, 31 lipca 2015
Perfect Beauty SAY YES! ShinyBox
Czas pokazać wam z bliska co znalazło się w ostatnim pudełku ShinyBox i na krótki rachunek sumienia po stosowaniu goszczących w boxie produktów. Pudełko Perfect Beauty SAY YES to iście letnia kompilacja produktów z różnych półek cenowych. W środku znajdziemy produkty przeznaczone do pielęgnacji stóp, kosmetyki do pielęgnacji twarzy i zabezpieczania jej przed promieniami UV, coś dla ciała, czyli peeling, pastę cukrową z myślą o gładkich nogach latem oraz to małe coś bez czego życie latem wydaje się być niemożliwe- mowa o antyperspirancie.
sobota, 14 lutego 2015
Avon Luxe: Luksus, na który cię nie stać
Dziś pora skreślić kilka słów o luksusie rodem z katalogu Avon. Seria Luxe kusi sroki migocząsymi złotem opakowaniami. A kolorystyka paletek znajduje swoich zwolenników. Dziś pogadamy o stronie praktycznej i tym czy warto wejść w posiadanie takowej paletki cieni. W zbiorach posiadam wszystkie opcje kolorystyczne, więc poza swatchami Zobaczycie jedno oczko które mimo wysiłków wygląda niezbyt kusząco- za sprawą tego jak pracują te cienie na powiece. W końcu od paletki cieni za 55 zł oczekujemy trochę więcej niż od tej za 15 zł.
Rządne szczegółów ? Czytajcie dalszy ciąg notki
Etykiety:
Avon,
czy warto kupić cienie avon,
Luxe,
makeup,
palety cieni avon luxe,
review,
swatche
piątek, 6 lutego 2015
The Balm- Mary Lou Minizer: Mówią prawdę
Do czego służy rozświetlacz? To taka mała rzecz która diametralnie zmienia makijaż- produkt niezwykle wydajny, bo aplikowany tylko w ściśle określonych partiach twarzy, kosmetyk dzięki któremu nasza twarz momentalnie wygląda na wypoczętą i pełną blasku.
Cholera sama pisząc te słowa jestem skuszona. Czy to możliwe by aplikacja jakiegoś produktu w strategicznych miejscach zmieniała nasz wizerunek? Oczywiście, że tak. Ile robi konturowanie twarzy? Lub aplikacja różu na policzki? Te dwie czynności sprawiają, że nasza twarz wygląda plastycznie i zdrowo- a jeśli dodamy do tego muśnięcie rozświetlaczem jesteśmy już u celu. Bo nawet jeśli nie lubimy mocnego makijażu oka lub ust wyglądamy promiennie.
wtorek, 3 lutego 2015
My Secret:Karnawał w Rio
Nie tylko Agnieszka maluje paznokcie! Popełniłam Mani. I postanowiłam je wam pokazać ponieważ jako fanka ciekawych wykończeń na paznokciach musiałam udokumentować to co zmalowałam na paznokciach. Pierwsze skojarzenie to Karnawał w Rio.
Zasługuje na uwiecznienie, bo wygląda pięknie.
Etykiety:
flakes mani,
karnawał w rio,
manicure,
My Secret,
nail art,
nail polish,
nails,
review
środa, 3 września 2014
Makeup Revolution- Czy wygryzie Sleeka?
Tuż po spotkaniu z moimi Czarownicami zabrałam się za testowanie paletek Makeup Revolution.
To raczej nic zaskakującego, w końcu kocham kolorówkę i nie usiedziała bym w miejscu, gdybym nie przesmyrała nowych cieni.
Dziś pokażę wam dwa makijaże wykonane przy użyciu tych właśnie palet. Opowiem wam też co myślę o jakości tych cieni.
Etykiety:
Cienie do powiek,
czy warto kupić,
eyeshadows,
makeup,
makeup revolution,
nowości,
palett,
review
piątek, 22 sierpnia 2014
Makeup Geek- Czy warto sprowadzać szminki MUG?
Oj zbierałam się do tego wpisu chyba pół roku.
Maglowałam już wszystkie eyelinery Makeup Geek, zbieram się również do swatchy cieni.
Ale idzie mi to tak mozolnie, że jeśli doczekacie się tego posta do końca roku będzie dobrze.
Dziś opowiem wam o moich wrażeniach z obcowania z szminkami Makeup Geek.
Poznacie też wynik moich rozważań na temat sprowadzania szminek tej marki z USA.
To w końcu koszty i konieczność dwutygodniowego oczekiwania na przesyłkę.
Więc jeśli już skusimy się na zamawianie oczekujemy efektu wow i motylków w brzuchu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)












