Eksfoliacja i nawilżanie- podstawy pielęgnacji których nie przeskoczysz. Podstawowe kroki które podejmujemy sukcesywnie jak małe robociki- bo w końcu już doskonale wiemy jak wiele znaczą dla pięknej i jędrnej skóry. Pielęgnacyjna mantra- chyba to dobre określenie. Powtarzamy, ale nie zawsze towarzyszące nam w tych czynnościach kosmetyki wywołują na naszej skórze efekt WOW. Skóra lubi olejki, jest wybredna i lubi różnorodność. Jeśli twoje pielęgnacyjne perełki gwarantują twojej skórze idealne nawilżenie dzięki bogatym w oleje składom twoja skóra odwdzięczy się świetną kondycją i jędrnością, której tak pożądamy. Moje aktualne hity to olejek i peeling z serii Multioils Bomb od Evree, oferując mojej skórze to co najlepsze.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą evree. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą evree. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 4 maja 2017
czwartek, 7 lipca 2016
Po dobroci
Jestem jeleniem, mogłam dodać do tego postu jeszcze balsam który mega nawilża i ratuje mnie w sumie po depilacji. No serio łoś absolutny... Ale nic mówi się trudno napiszę ten post mimo wszystko, będę dzielna, nie poddam się bez walki.
Nie ma to jak porywający wstęp postu przepełniony autolinczem. Zamysł był prosty, chciałam nadać tym kanałem cynk o tym co warto kupić z Evree, ale dzięki sklerozie pozbawiłam was wiedzy, częściowo oczywiście, ale jak trzeba to trzeba i napiszę dla was kolejny post.
niedziela, 28 lutego 2016
Ulubieńcy wszelkiej maści
Pora przedstawić kilku kosmetycznych i nie kosmetycznych ulubieńców ostatnich kilku miesięcy.
Niektóre z umieszczonych w poście produktów są tak zwaną miłością od pieszego zmacania. Będzie pachnąco i kolorowo choć w dziedzinie ubraniowych będzie dość buro.
Aby nie przedłużać zacznijmy od pachnących ulubieńców: Amor Amor od Casharel, ten zapach towarzyszy mi od lat i jest idealnym odzwierciedleniem mojego temperamentu,
- nuta głowy: konwalia, czerwona pomarańcza, różowy grejpfrut
- nuta serca: mandarynka, melati, różana esencja
- nuta podstawy: białe piżmo, drewno sandałowe, wanilia, szara ambra
Jak dla mnie perfect.
Kolejnym pachnącym lubisiem jest YSL Manifesto E'Clact Nutami głowy są bergamotka, zielona herbata, Łodygi porzeczki i neroli; nutami serca są jaśmin, frezja, czerwona róża i kwiat pomarańczy; nutami bazy są wanilia, fasolka tonka, drzewo sandałowe i drzewo kaszmirowe.
I matowa szminka w płynie od KOBO <3 kocham.
poniedziałek, 5 października 2015
Co w kolejnym ShinyBoxie?
Lubię tą comiesięczną dawkę niespodzianek z pudełek ShinyBox. Zawsze trafia się coś co aktualnie jest mi potrzebne, a przy okazji mam możliwość potestować nowości kosmetyczne. Nie ukrywam, że lubię tą rutynkę również za sprawą ulubionego kuriera który je dostarcza i żegna mnie radośnie miłymi słowami "I jak zawsze życzę pięknej Pani udanego dnia"- mimo, że odbieram pudełko w maseczce z czarnej glinki i ulubionym luźnym dresie. Chyba dostaje premie od ShinyBoxa, bo dzięki temu drobiazgowi mam zawsze poprawiony humor na cały dzień,.
Ale dziś chyba nie chcecie czytać o moim kurierze który defacto ma na imię Tomek i uwielbia Nun.
Dziś pogadamy o zawartości pudełka które tym razem zapełniły same produkty pełnowymiarowe. Aż dziw bierze, że to wszystko zmieściło się w tak małym pudełeczku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)