Joanna Stiling Effect to bogata seria do stylizacji włosów wzbogacona o filtry uv- szczególnie pożądane latem, ale za sprawą skutecznego ujarzmiania nawet najbardziej niesfornych kosmków zagości w waszych lazienkach na całorocznym kontrakcie na pełny etat.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 7 lutego 2017
środa, 23 września 2015
Aktualnie tym ratuje moje włosy
Drogeryjna pielęgnacja włosów nie musi być zła. Ostatnio dochodzę do wniosku, że moje włosy nie są zbyt wymagające finansowo. Kompleksowa pielęgnacja moich włosów nie kosztowała mnie więcej niż 60 zł. To chyba całkiem nieźle jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że zaopatrzyłam się nie tylko w odżywkę i szampon, ale w maskę do włosów szampon i aż 3 olejki do pielęgnacji, z czego jeden do wykończeniówki.
Miło gdy dla odmiany którakolwiek z moich babskich potrzeb nie jest tak uciążliwa finansowo. Przecież poza dbaniem o włosy muszę zadbać o skórę, paznokcie, poprawić nieco naturę i wykonać dobrzy makijaż no i przecież nie ubiorę się w słoik kremu więc jakieś jesienne ubranka trzeba zakupić, w końcu nie przechodzę jesieni w zeszłorocznej kurtce bo kto by to słyszał.
Etykiety:
altera,
eseve,
Joanna,
Kallos,
Loreal,
pielęgnacja wlosów,
welnes and beauty,
włosy
poniedziałek, 13 maja 2013
Suweniry, skromne lecz są.
Dawno nie pokazywałam wam nabytków, mimo zakupów (głównie żelowych) i zdobyczy jakoś nie chciało mi się zaśmiecać bloga, przecież itak o tym co wartościowe lub nie warte swojej ceny piszę wam na bieżąco. Jakoś nie mam parcia na zakupy, ani nic nie zawróciło mi w głowie do takiego stopnia by szaleć w galeriach handlowych. Kupowałam mało i z dużymi odstępami czasowymi. Jakoś notka Agnieszki skłoniła mnie ku pokazaniu wam ostatnich zakupów. Szkoda, że nie uwieczniałam każdej butelki żelu pod prysznic którą kupiłam przez ostatnie 3 miesiące. Było by tego strasznie dużo. W końcu muszę zasilać łazienkę dwóch domów, a od kąpieli nie stronię.
wtorek, 28 sierpnia 2012
O pielęgnacji włosów słów kilka.
Oj czeka was długa lektura. Postanowiłam zebrać się i napisać tego posta. W jednym poście poznacie moją obecną pielęgnację włosów. Niektóre z tych kosmetyków to nowości więc o szczegółowe opisy postaram się w najbliższym miesiącu. Postanowiłam opowiedzieć o moich przygodach z pielęgnacją włosów i ich obecnym stanie.
Od wczesnej wiosny borykałam się z uporczywym wypadaniem włosów. Było to dla mnie bardzo ciężkie przeżycie. Obserwowanie na podłodze poruszających się z wiatrem kęp włosów - zupełnie jak na westernach, to nic miłego. Przesuszenie i ciężkie podrażnienie skóry głowy spotęgowało falę wypadających włosów. Na mojej głowie do tej pory widoczne są lekkie prześwity. Jednak jest coraz lepiej. Powoli jestem spokojna o to co dzieje się na mojej głowie więc opowiem wam jak wygląda moja obecna pielęgnacja włosów i przedstawię wam winowajcę- czyli szampon który doprowadził moją skórę głowy do pieczenia, zaczerwienienia, świądu i wypadania włosów na ponadprzeciętną skalę.
OTO WINOWAJCA ! ON WINNY! ON MNIE SKRZYWDZIŁ!
Timotei, Intensywna Odbudowa, Szampon do włosów suchych i zniszczonych.
Czytałam różne recenzje na jego temat. Łącznie z jedną w której dziewczyna stwierdziła że dzięki niemu nie przetłuszczają jej się włosy- mimo że ma włosy tłuste używała szamponu do suchych- no brzmi bezsensu ale ok co kto woli. Więc pytam skoro szampon ma nawilżać, a stosowanie na tłuste włosy kosmetyków do suchych powoduje obciążenie wzmożone przetłuszczanie, to co robi ten specyfik skoro w jej przypadku stało się tak a nie inaczej?
Moje doświadczenia z szamponem z tej serii są tragiczne. Przeżyłam palącą skórę głowy, zaczerwieniony czerep, swędzenie i wypadanie włosów. Przepłakałam przez ten specyfik kilka chwil. Ubytki w liczbie włosów były widoczne, nie tylko na mojej szczotce. Walka z podrażnieniem przebiegała dość ciężko. Odstawiłam wszystkie dotychczas używane kosmetyki. Olejowałam głowę łącznie ze skórą olejem rycynowym , myłam co 3 dzień byle nie narażać się na kolejne podrażnienia. Ogólnie koszmar. Zaliczyłam po drodze kilka kosmetyków na wypadanie włosów. Ten kosmetyk to morderca dla osób posiadających bardzo wrażliwą skórę głowy.
środa, 4 lipca 2012
Na pomoc wypadającym włosom - ampułki wzmacniające Joanna Rzepa oraz notka o rozdaniu w którym bierzemy udział
Dziś trochę
o pielęgnacji włosów. Jak chyba już wiecie mam kręcone włosy ciężkie do
ujarzmienia które prostuje codziennie. Od jakiegoś czasu borykam się z
problemem ich wypadania stosując różne preparaty do włosów, szampony, odżywki a
także suplementy. Niestety jeśli chodzi o tabletki to każde z nich działają
tylko na moje paznokcie i cerę a włosy nadal wypadają. Jakiś czas temu
zdesperowana moim wypadaniem postanowiłam zakupić ampułki wzmacniające Rzepa z Joanny i to o nich dzisiaj
chciałabym Wam opowiedzieć.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
