piątek, 30 listopada 2012

Jesień i zima lubi czerwone usta.

Rimmel wake me up, szminki z serii kate mos, Rimmel szminki, czerwone usta, czerwona szminka, wizaż
Jesień i zima to pora czerwieni. Nic nie zwraca męskiej uwagi tak skutecznie jak zmysłowe czerwone usta. Szarość za oknem, nudna, niezdecydowana pogoda to idealny czas by namalować na swoich ustach piękny czerwony uśmiech. Dziś czas odkurzyć klasykę.



Rimmel 500 Diva Red, to jedna z szminek od Marty. Tak, tak Marta też obdarowała mnie urodzinowo.
Narzekałam na brak szminek i doigrałam się. Mam ich teraz tak dużo, że chyba spędzę pół życia katalogując je dla was. Czy szminki Rimmel wyróżniają się czymś z tłumu? Raczej tylko opakowaniem. Jakość nie odbiega od podobnych produktów konkurencyjnych marek z tej półki cenowej.
Opis producenta:
Szminka o formule zawierającej polipeptydy i kolagen sprawi, że usta będą do 70% bardziej nawilżone, miękkie i gładkie. Całodzienna ochrona dzięki witaminom A, C i E. Głęboki i żywy kolor. Zawiera faktor SPF20. 
Cena:
17,99zł


Rimmel wake me up, szminki z serii kate mos, Rimmel szminki, czerwone usta, czerwona szminka, wizaż

Rimmlowska czerwień nie posiada drobinek. Ma dość kremową konsystencję, i świetne krycie. Jak wiecie mam ciemne usta i trudno mi dźwigać niektóre kolory.  Szminka nawilża jednak jej trwałość odbiega nieco od szminek Hean, które pokochałam. Bez poprawek spędziła ze mną 4 godziny, wiem nie jest źle. Ale w tym czasie nie jadłam ani nie piłam. Nie podoba mi się jej nieco przypominający starą pomadę babci zapach. Gdybym mogła wybierać lub zmienić coś w tej szmince był by to z pewnością zapach. Opakowanie jest dość estetyczne i trwałe. Ciężko ją przegapić w kosmetyczce.

Rimmel wake me up, szminki z serii kate mos, Rimmel szminki, czerwone usta, czerwona szminka, wizaż

I ogromny plus nie podkreśla suchych skórek. Mam z tym problem cały rok. Wiecznie popękane usta. Nie ważne czym nawilżam i jak często je smaruję. Szminki nie podkreślające suchości ust to zdecydowanie moi ulubieńcy.

Pozdrawiam Klau.

29 komentarzy:

  1. miałam na oku te szminki na promo w rossie, ale nic z tego nie wyszło i załuję :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest czego fajna ta szmina. Nawilża skórek nie podkreśla same plusy

      Usuń
  2. Jak ja lubię podziwiać czerwone szminki, szkoda że sama nie mam odwagi aby sobie taką zakupić, posiadam za to wszystkie możliwe odcienie różu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Klaudia piękny kolor i te usta, ach!:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się boję czerwieni na ustach i takiej w kosmetyczce na razie nie mam, za to u Ciebie wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ładna, dla mnie jednak ciut za ciemna, ale fajnie, że nie podkreśla skórek!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. cudownie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zakupiłam tę szminkę na studniówkę i używam już jakiś czas. Muszę przyznać, że jestem zadowolona, może trwałość nie jest idealna, ale za to uważam, że jest to najlepszy odcień czerwieni, który pasuje do mojego typu urody. ;) I tak jak napisałaś, opakowanie to faktycznie duży plus, na pewno samo nie otworzy się w torebce, no i nie ściera się. I tym postem zachęciłaś mnie żeby nałożyć dziś tą czerwień na usta ;) pozdrowienia Klaudio ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc misja wykonana:D dziś chcę zobaczyć na mieście dużo czerwonych ust!

      Usuń
  8. bardzo ładnie wygląda na ustach, ja też postawiłam na "rimmelowską" czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kolor ma piękny, ale od serii Hydra wolę Lasting Finish :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny kolor, do mnie niestety nie pasuje ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Swego czasu uwielbiałam te pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolor cudny, jasień w ogóle lubi szminki w tym czasie :) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny kolor:) Ja miałam z tej serii szminkę nude, ale strasznie się waży :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor jest cudny, ale jeszcze troche czasu minie zanim położe taką czerwień na usta...:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio też kupiłam sobie czerwień ale taką łagodniejszą. Zawsze używałam róże lub nudziaki, a tym razem postanowiłam za zaszaleć. Tylko teraz nie wiem czy będę na tyle odważna by wyjść w czerwieni na ustach ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. Genialna! :) Ale dla mnie za ciemna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. przepiękna czerwień... a swoją drogą naprawdę uwielbiam rimmela za te kolory, jakość i cenę ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. hej :)
    właśnie zaczynam blogowanie

    zycie-z-kosmetykami.blogspot.com/

    Zapraszam!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny kolor.Ja mam Rimmel by Kate nr 10 i zobaczymy jak wypadnie na ustach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za zainteresowanie naszym blogiem.
Każdy komentarz jest dla nas niezmiernie ważny
i napędzający do dalszego prowadzenia bloga.
Pozdrawiamy i zapraszamy ponownie.
Klaudia i Aga

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...