piątek, 25 października 2013

Najlepszy szampon ever - czyli Organics Baeuty z zieloną herbatą od O'right


Oright, Organics Beauty, szampon z zieloną herbatą, green tea, włosy, firma trzymająca sztamę z naturą

Witajcie
Dziś o szamponie który skradł moje serce. Używam go namiętnie od dwóch miesięcy i błagam o to aby się nigdy nie skończył, choć to wiadomo nie możliwe. Szampon Organics Beauty z Zieloną Herbatą firmy O'Rigth dostałam podczas Wakacyjnych Igraszek Kosmetycznych, gdzie najpierw miłe Panie zbadały moją skórę głowy i kondycję włosów i dostosowały szampon do ich potrzeb. Jak sprawdził się u mnie ten szampon i jak wypadły moje włosy w teście, możecie poczytać dalej.


Oright, Organics Beauty, szampon z zieloną herbatą, green tea, włosy, firma trzymająca sztamę z naturą

Może najpierw kilka słów od producenta, aby bliżej przedstawić Wam produkt:

Green Tea Shampoo
Refreshing . Pleasant . Antioxidant
96% Naturalnych składników
Włosy normalne, lekko zniszczone

Zastosowanie:
Delikatny szampon wzmacniający, przeznaczony do pielęgnacji włosów normalnych i lekko zniszczonych. Wyjątkowa formuła szamponu została stworzona na bazie ekstraktu z zielonej herbaty oraz certyfikowanych środków myjących. Przeciwutleniacze zawarte w zielonej herbacie chronią przed aktywnością wolnych rodników i uszkodzeniami spowodowanymi zabiegami chemicznymi. Szampon skutecznie pielęgnuje włosy i koi wrażliwą skórę głowy, pozostawia je zdrowe, lekko nawilżone i odświeżone. Aromat zielonej herbaty, cytryny i bambusa daje dodatkowe orzeżwienie. Polecany do użycia z odżywką Green Tea.
Sposób użycia
Niewielką ilość szamponu nanieść na mokre włosy i skórę głowy, chwilę masować, następnie spłukać.

Producent: O'right
Rodzaj produktu: Szampon
Pojemność: 400 ml

Cechy produktu:
oczyszczanie
tree in the bottle
włosy normalne i lekko zniszczone

Pojemność: 400ml
Cena: 84,00zł

Skład produktu:
*90% naturalnych składników * wyciąg z zielonej herbaty * bambus i sok z cytryny*

Oright, Organics Beauty, szampon z zieloną herbatą, green tea, włosy, firma trzymająca sztamę z naturą

Wracając do kondycji moich włosów i glowy, na Igraszkach dowiedziałam się, że moja skóra jest w bardzo dobrym stanie co strasznie mnie zdziwiło, ponieważ myję głowę co drugi dzień ze względu na jej przetłuszczanie się. Włosy od skóry do 10 cm od nasady są w bardzo dobrej kondycji - mocne i grube bo od skóry są naturalne i niefarbowane. A jeśli chodzi o dalszą część, to przez ciągłe farbowania rozjaśniania i przyciemniania są strasznie suche i sianowate, szczególnie końce które nadają się do ścięcia. Dlatego też bez olejowania ani rusz, tym bardziej że mają dość porowatą strukturę jak to przy kręciołach które męczę prostownicą. Wracając do szamponu który otrzymałam, jego konsystencja jest dośc rzadka, ale mimo to produkt jest bardzo wydajny. Należy uważać z ilością aby nie przesadzić, bo pieni się przeogromnie. Barwa szamponu jest przeźroczysto brunatna i pachnie dość mocno świeżą melisą i zieloną herbatą. Świetnie orzeźwia skórę głowy, a włosy już przy pierwszym kontakcie z szamponem stają się mięciutkie jak mgiełka. Zaskoczył mnie tez tym, że moje włosy wytrzymały bez mycia aż 3 dni, to był naprawdę wielki szok. Niestety po kilku tygodniach moje włosy już przyzwyczaiły się do szamponu i znów myję je co drugi dzień. Butla dość spora, bo 250 ml starcza na naprawdę długo, niestety cena powala na kolana - 72 zł. Dały byście tyle za szampon, bo ja nie mimo że jest świetny. Fakt ma bardzo naturalny skład, producent dba o środowisko produkując organiczne opakowania sprzyjające środowisku, ale do cholery to nie powinno kosztować 72 zł.  Szkoda mi tego szamponu, bo jeśli się skończy to już go nie zobaczę, bo cena odstrasza ale jest naprawdę świetny. To co jeszcze urzekło mnie w produktach O'right to pójście o krok dalej z ekologią i wtapianie nasion drzew i kwiatów w opakowania produktów. Gdy już zużyjemy krem czy szampon, zakopujemy butelkę, a w jej miejsce wyrośnie nam piękne drzewo czy kwiat. A może właśnie za to nasionko płacimy te 72 zł, naprawdę coś powinni zrobić z tą ceną, bo przez nią nie będą mięli wielu klientów, a są warci przetestowania na własnej skórze. Fajnie by było jeszcze kiedyś spotkać się z tymi produktami.


A Wy miałyście do czynienia z tą marką? Jak sprawdza się ona u Was? 

3 komentarze:

  1. zazdroszcę tego badania :) chętnie bym się dowiedziała co ja mam tam na czuprynie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za zainteresowanie naszym blogiem.
Każdy komentarz jest dla nas niezmiernie ważny
i napędzający do dalszego prowadzenia bloga.
Pozdrawiamy i zapraszamy ponownie.
Klaudia i Aga

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...