środa, 11 lutego 2015

3XTAK dla odbudowy zniszczonych włosów


Każda z nas marzy o idealnie gładkich i lśniących włosach, niczym z reklamy. Każda z nas również chce co chwila jakiejś zmiany, dlatego też nasze włosy codziennie narażane są dość mocno na różnorakie uszkodzenia, przesuszenia, farbowanie czy prostowanie i kręcenie włosów. Dziś chcę zaprezentować Wam trzy odżywki w różnych przekrojach cenowych które poradzą sobie ze zniszczonymi, łamiącymi się i suchymi włosami czy to po farbowaniu czy też nadmiernym ich narażaniu na stylizację gorącym powietrzem.



Tigi, Catwalk, Oatmeal and Honey Conditioner (Odżywka do włosów po zabiegach chemicznych z owsem i miodem) 

Przeznaczony do włosów po zabiegach chemicznych.
Wspomaga regenerację włosów dzięki zawartości soi oraz protein pszenicy. Odżywia włosy, nawilża je i nabłyszcza. Nadaje im gładkość jedwabiu oraz zdrowy wygląd.
Najlepsze rezultaty otrzymuje się zostawiając odżywkę na włosach 3-10 minut oraz poprzedzając zabieg użyciem szamponu z serii 'Oatmeal and Honey'. Do stosowania na mokre włosy. Po zabiegu odżywkę należy spłukać.
Ma miodowo-owsiany zapach.


Skład: Water (aqua), Cetyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Persea Gratissima (Avocado Fruit Extract), Wheat Amino Acids, Quaternium-79 Hydrolyzed Soy Protein, Hydrolyzed Wheat Protein, Oat Beta Glucan, Panthenol (Vitamin B5), Tocopherol, Buxus Chinensis (Jojoba Seed Extract), Stearalkonium Chloride, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Hydroxypropyl Methylcellulose, Butylparaben, Ethylparaben, Cetrimonium Bromide, Fragrance, Mel l Santalum Album (Sandalwood Oil), Pogostemon Cablin (Patchouli Oil), Juniperus Communis, Cananga Odorata (Ylang Ylang)

Cena ok. 80 zł/ 750 ml

Odżywka silnie regeneruje zniszczone włosy, szczególnie farbowane końce które stają się gładkie i miękkie. Osoby mające problemy z układaniem włosów będą bardzo zadowolone, ponieważ świetnie ujarzmia puszyste loki, nadając włosom idealną gładkość. Cena niestety jest dość wysoka, ale opakowanie bardzo duże. Dostaniecie ją w TK Maxx gdzie można kupić ją nawet za 30 zł. Trzeba po prostu dobrze pobuszować i czekać na wyprzedaże. Używam ją od dłuższego czasu i moje końce są strasznie z niej zadowolone, niestety  moje włosy bardzo szybko przyzwyczajają się do dobrego i muszę używać jej z lekkimi przerwami. Osoby o przetłuszczającym się skalpie, polecam używać odżywki na same końce, tak aby nie obciążyć włosów u nasady. Wygodna pompka dozuje tyle produktu ile chcemy rzeczywiście użyć.



Lee Stafford, Breaking Hair Conditioner (Odżywka do włosów zniszczonych i łamiących się) 

Odżywka która zapewni zdrowy wygląd włosów. Zawiera witaminy i proteiny które wzmocnią zniszczone włosy od nasady po końcówki.Zapobiega łamaniu się włosów. Odżywka nawilża przez co zapewni połysk i blask. Odżywka jest świetnym uzupełnieniem szamponu z tej serii. Zapach delikatny ale przyjemny. Nie obciąża włosów a sprawia że są lekkie i miękkie w dotyku. Największą zaletą serii jest dobór takich składników, które faktycznie odżywiają i przywracają włosom zdrowy wygląd.

Skład: Aqua (Water), Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Stearamidopropyl Dimethylamine, Cetyl Alcohol, PPG-3 Benzyl Ether Myristate, Glycol Distearate, Propylene Glycol, Isopropyl Alcohol, Hydrolyzed Keratin, Citric Acid, Behentrimonium Methosulfate, Quaternium-33, Cetrimonium Chloride, Glycol Stearate, Parfum (Fragrance), Hydrolyzed Vegetable Protein PG-Propyl Silanetriol, Sodium Chloride, Hydroxyethylcellulose, Hydrolyzed Wheat Protein, Hexyl Cinnamal, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate (Vitamin E), Linalool, Hydrolyzed Wheat Starch, Butylphenyl Methylpropional, Hydrolyzed Soy Protein, Limonene, Potassium Sorbate, Coumarin, Magnesium Chloride, Aesculus Hippocastanum (Horse Chestnut) Seed Extract, Disodium EDTA, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Linolenic Acid, Oleic Acid, Panthenol, Retinyl Palmitate (Vitamin A), Sorbitol, Tetrasodium EDTA, Magnesium Nitrate, Pentaerythrityl Tetra-di-t-butyl Hydroxyhydrocinnamate, BHT, Linoleic Acid, Sodium Benzoate, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Sodium Hydroxide.

Cena ok. 35 zł / 250 ml

Solidna gęsta odżywka która jest bardzo treściwa. Niestety zapach jakoś nie przypadł mi do gustu. Bliżej nieokreślony smrodek. Na szczęście włosy po niej są bardzo miękkie i odżywione i idealnie gładkie.  Jest to w sumie ta sama półka cenowa ponieważ patrząc na ilość produktu wychodzi nam podobna cena jak z Tiggi. Do tej odżywki również należy podchodzić z umiarem i nie nanosić jej przy samej skórze gdyż może spowodować nadmierne jej przetłuszczenie. Możecie znaleźć ją w drogerii Hebe bądź sklepach fryzjerskich.


Kallos, Keratin, Maska keratynowa z proteinami mleka 

Keratynowa maska do włosów z proteinami mleka do włosów suchych, łamiących się i poddanych zabiegom chemicznym. Dzięki zawartości keratyny i regenerujących protein mleka odbudowuje naturalną strukturę włosów, wypełniając ubytki w ich włóknach. Odżywia i chroni suche, łamiące się włosy. Po zastosowaniu włosy stają się łatwe do układania, miękkie w dotyku i lśniące.

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Citric Acid, Propylene Glycol, Hydrolized Milk Protein, Hydrolized Keratin, Cyclopentasilioxane, Dimenthiconol, Parfum, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone (21.06.2014.)

Cena ok. 10 zł/ 1000 ml

Jedna z moich najtańszych a zarazem świetnych odżywek które miałam możliwość używania na swoich włosach. Litrowe pudło kosztuje tylko 10 zł i działa bardzo podobnie jak jego poprzednicy. Niestety również obciąża włosy od ich nasady i należy ją troszkę dłużej potrzymać na włosach aby uzyskać spektakularne efekty. Jeśli nie chcecie aż tak wielkiego opakowania, możecie wybrać tak jak ja mały słoiczek w drogerii Hebe. Niestety wychodzi on o wiele drożej, bo kosztuje 5 zł, ale to przecież nie taki wielki pieniądz. A gdy nie sprawdzi się na Waszych włosach, na pewno polubi się z pędzlami do makijażu czy też jako pianka do golenia nóg. Te maski są do tego idealne.


Każdy znajdzie coś dla siebie, a Ty którą byś wybrała?


14 komentarzy:

  1. Zaciekawiłaś mnie odżywką Tigi, niezły skład :) Może uda mi się ją dopaść w jakieś fajnej cenie. Na odżywkę numer 2 szkoda byłoby mi wydać złotówki ;) A Kallosa uwielbiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. także zaciekawiła mnie pierwsza odżywka Tigi ;)

      Usuń
  2. Maski Kallosa lubię. Obecnie mam bananową ale kolejną będzie keratynowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja się tak zraziłam Kallosem Banana, że masakra. na całe szczęście kosztuje na tyle mało, że nie szkoda mi było się jej pozbyć, heh... no ale może ta lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie Kallos się nie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. na odżywkę z Kallosa już dawno poluję ! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Tigi jeszcze nic nie miałam. Trzeba by wdepnąć od czasu do czasu do TK Maxa i poszukać promocji. Kallosy lubię, choć wersja Keratin jeszcze przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś mnie cenowo do końca nie przekonują ;) tzn kallos cenę ma w porządku, ale też mnie składem jakoś nie oczarowuje specjalnie, aczkolwiek pewnie użyję, bo wersja latte była fajna całkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na szczęście mam dostęp stacjonarnie do Kallosa i chyba w najbliższym czasie kupię tę maskę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kiepski skład tej drogiej. Jestem po prostowaniu włosów keratyna i mam gdzieś na liście wszystkie zabronione składniki nie chce mi się porównywać ale ta pierwsza ma na pewno wile złego w składzie, po takim blogu jednak spodziewam się opisywania i wychwalania dobrego i zdrowego bo chyba każdy z nas chce szukać takich inspiracji anie produktów które krzyczą alkoholem w składzie i nie tylko :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za zainteresowanie naszym blogiem.
Każdy komentarz jest dla nas niezmiernie ważny
i napędzający do dalszego prowadzenia bloga.
Pozdrawiamy i zapraszamy ponownie.
Klaudia i Aga

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...