Pokazywanie postów oznaczonych etykietą proteiny mleka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą proteiny mleka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 kwietnia 2017

NIVEA Hairmilk ZOSTAŃ TESTERKĄ MLECZNEJ KOLEKCJI DO WŁOSÓW OD NIVEA

Właściwości protein mleka w pielęgnacji znane są nam od wieków, jednak dopiero teraz uczymy się na nowo doceniać skuteczność tego co dała nam natura. Każda z nas zna od babci choćby jedną urodową formułę zawierającą mleko, czy to stosowaną w pielęgnacji skóry, czy też włosów. Poznawanie na nowo prostych rozwiązań wiąże się często z odkrywaniem ich na nowo i ulepszaniem dawnych sprawdzonych formuł. Tak samo było tym razem!

hairmilk, pielęgnacja włosów, Nivea, proteiny mleka, odżywka która nie obciąża, włosy zniszczone, włosy suche, jak pozbyć się puszenia włosów, czy warto kupić, najpopularniejszy blog urodowy, top blogi, blogerka, recenzja, opinia, must have, cosmetics, makeup, haircare, sex, gir, polishgirl, kosmetyczna hedonistka, maxineczka, katosu, redlipstickmonster, stylizacja włosów, cienkie włosy, łamliwość końcówek, promocja, okazja, konkurs, wygraj

NIVEA ulepszyła nieco mleczny koktajl dzięki któremu pielęgnacja naszych włosów nie musi już wiązać się z obciążanie włosów. 

środa, 11 lutego 2015

3XTAK dla odbudowy zniszczonych włosów


Każda z nas marzy o idealnie gładkich i lśniących włosach, niczym z reklamy. Każda z nas również chce co chwila jakiejś zmiany, dlatego też nasze włosy codziennie narażane są dość mocno na różnorakie uszkodzenia, przesuszenia, farbowanie czy prostowanie i kręcenie włosów. Dziś chcę zaprezentować Wam trzy odżywki w różnych przekrojach cenowych które poradzą sobie ze zniszczonymi, łamiącymi się i suchymi włosami czy to po farbowaniu czy też nadmiernym ich narażaniu na stylizację gorącym powietrzem.

czwartek, 12 września 2013

Mleczny START!!!!

Kallos,  mleczny krem Latte, budyniowa maska do włosów, proteiny mleka, włosy zniszczone, włosy, odbudowa struktury włosa, wizaz

Nie, nie!!! Nie będę pisać o kaszce na śniadanie czy też kawie. Dziś dawno już nie widziany na blogu post o włosach. Na maskę z Kallosa polowałam naprawdę długo. Zależało mi na małej wersji ponieważ litr odżywki mnie jakoś nie przekonuje, bo co jeśli mi się nie spodoba? Zjem ją chyba, bo co z taką ilością zrobić? Tak więc jak już złapałam Crema al Latte od Kallosa, to leżała sobie na półce chyba z miesiąc. Zapomniałam o niej kompletnie, ale gdy robiłam porządki w łazience, wpadła w moje ręce i doczekała się recenzji.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...