Ha! Piękna pogoda za oknem burza! Leje, Nun chrapie, a ja siedząc na kanapie popijam mrożoną kawę. Pora na post- zatem korzystając z dobrodziejstw natury zabrałam się za kolejny zastrzyk kosmetycznych wieści z frontu. W tym poście zaprezentuję wam kilka produktów marek dostępnych na wyłączność w Drogeriach Natura. Będzie coś na powiekę- jak widać już na 1 zdjęciu, coś wspaniałego na usta i coś na kości policzkowe- full pakiet dobroci za którym warto wyruszyć na misję do drogerii? Ilość nowości może przyprawić o zawrót głowy, ale czy warto?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kobo Profesional. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kobo Profesional. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 6 czerwca 2017
środa, 23 listopada 2016
Odkrycia i ulubieńcy
Dziwnie oj dziwnie, jak tu minimalistycznie.
Od kiedy codziennie z rana mam na naszykowanie się do pracy zaledwie kilkanaście minut mój MC Zestaw ogranicza się do : wyrównania kolorytu skóry, uzupełnienia brwi, wykonturowania twarzy oraz wytuszowania rzęs. Psiknięcie fixerem i znikam na kolejne 8 godzin. Stawiam na trwałość, komfort oraz naturalne wykończenie.
Na przeciw moim oczekiwaniom i potrzebom stanęły takie marki jak Skin79, Max Factor, Neauty Minerals, Kobo Proffesional i Makeup Revolution.
Każdy z tych produktów zdobył moje serce na swój niepowtarzalny sposób i najprawdopodobniej wpisał się na stałe na listę moich codziennych kosmetyków do makijażu.
Etykiety:
Kobo Profesional,
makeup revolution,
Max Factor,
neauty minerals,
skin79
sobota, 31 stycznia 2015
Nowości w Drogeriach Natura: Wiosna 2015 KOBO, MySecret, SENSIQUE
Drogeria Natura rozpoczyna rok bombardując nas falą nowości w dziedzinie makijażu oraz zdobienia paznokci. Postanowiłam przedstawić wam to wszystko co czeka was w drogeriach już od 5 lutego.
Przedpremierowe wieści kosmetyczne czas zacząć.
Na pierwszy ogień MySecret oraz nowa kolekcja lakierów Chalky Matt oraz nowe topy Nail Art z przypominającymi o wiośnie kwiatuszkami zatopionymi w lakierze.
Etykiety:
Kobo Profesional,
kolekcja wiosna lato,
makeup,
manicure,
My Secret,
nails,
nowości,
Sensique
czwartek, 22 maja 2014
Zakalec od KOBO
Cienie wypiekane to cienie których zużycie graniczy z cudem.
Dlatego skoro już kupujemy coś o wydajności bez dna szukamy produktu o pięknym wykończeniu i należytej pigmentacji.
Dziś opowiem wam o wypiekanych cieniach marki KOBO Proffesional. Czy da się je lubić?
W jaki sposób ich używać by uzyskać najciekawsze wykończenie?
Etykiety:
baked eyeshadows,
Cienie do powiek,
Kobo Profesional,
wypiekane cienie
poniedziałek, 5 maja 2014
Kobo Colour Trends Flat Brush swatche #37 #38 #39 #40 #41 #42
Witajcie
Ostatnimi czasy jest bardzo lakierowo na naszym blogu i chyba to jeszcze nie koniec. Dziś chcę pokazać Wam nową odsłone lakierów Kobo Professional Colour Trends. Sześć nowiuśkich świeżutkich kolorów które możecie dostać w Drogerii Natura. A więc zaczynamy!
Etykiety:
Anemone,
Cherry Flover,
Colour Trends,
Daylily,
flat brush,
Forget-Me-Not,
KOBO,
Kobo Profesional,
lakier do paznokci,
Lilac,
manicure,
nails,
Orchid,
paznokcie
wtorek, 15 kwietnia 2014
New- Nabytki
Oto nabytki ostatniego miesiąca w wykonaniu Klau.
Tak po raz kolejny doprowadzam was do zawału, jeszcze nie zdążyłam przyjrzeć się poprzednim nabytkom a tu boom kurier puka do drzwi zasypując mnie nowościami.
Zacznijmy od nowości w Drogeriach Natura.
Wielki powrót płynnych korektorów pod oczy marki KOBO oraz podkłady i baza. Właśnie tą część Kobosków udało mi się już prześmigać i powiem wam zapowiada się całkiem nieźle.
Oczywiście lakierowa część w większości trafiła do Agnieszki- cóż nie mam takiego świra na punkcie nail art i odpicowanych pazurków jak ona.
Wiosenne cienie Sensique i wypiekane cienie KOBO oraz neonowa paletka MySecret, o której poczytacie już jutro.
środa, 26 lutego 2014
Najczęściej sięgam- Usta to lubią.
Postanowiłam stworzyć cykliczne notki na temat kosmetyków po które najczęściej sięgam. Takim sprytnym sposobem przebrniecie w sposób dość szybki przez moich ulubieńców. A ja nie zmęczę się cykając miliona zdjęć wszystkiego na raz.
Jak tropiłam swoich ulubieńców? Obserwowałam narastający bałagan- no za każdym razem, gdy zabawię się pielęgnacją, czy kolorówką robię przysłowiowy burdel.
Odkładając kosmetyki na miejsce zauważyłam, że niektóre z nich wychodzą i wracają, a to do szuflady, czy do kufra dość często.
Jak będzie wyglądała ta notka?
Pokażę wam moich ulubieńców i opowiem o nich w kilku słowach. Bez zbędnego nadużywania znaków i zagłębiania się w tematy nieistotne. Przyczyną lubisiowania są kolory oraz trwałość.
Jak tropiłam swoich ulubieńców? Obserwowałam narastający bałagan- no za każdym razem, gdy zabawię się pielęgnacją, czy kolorówką robię przysłowiowy burdel.
Odkładając kosmetyki na miejsce zauważyłam, że niektóre z nich wychodzą i wracają, a to do szuflady, czy do kufra dość często.
No to czas na pierwszy wpis- USTA TO LUBIĄ.
Jak będzie wyglądała ta notka?
Pokażę wam moich ulubieńców i opowiem o nich w kilku słowach. Bez zbędnego nadużywania znaków i zagłębiania się w tematy nieistotne. Przyczyną lubisiowania są kolory oraz trwałość.
Etykiety:
Celia,
Eveline Cosmetics,
IsaDora,
Kobo Profesional,
lip gloss,
Lip Tint,
lipstick,
makeup,
makeup geek
piątek, 3 stycznia 2014
Kobo dream
Nowy rok i chyba pierwszy post pisany po upojnych harcach. Idzie ciężko- muszę przyznać.
Sylwestra spędziłyśmy wspólnie. To jest to dwie blogerki pod jednym dachem plus męskie grono dbające o atrakcje.
W tym roku panowie padli jak kawki. Ja i Agnieszka wraz z drogim Szczepanem przebuszowałyśmy aż do bladego świtu popijając whisky z colą.
Trudy poranka dały o sobie znać w postaci mocarnego bólu głowy i zmęczenia materiału- jednak morale dopisywały i mimo zdartych od śpiewu gardeł śmialiśmy się jak świry wspominając nasze przygody.
Ale wróćmy do tematu dzisiejszej notki.
To że jestem fanką linerów w pisaku nikogo nie zdziwi. Ale od kiedy to ja lubuję się w kulkach rozświetlających? Jak wiadomo życie składa się z małych przyjemności a kosmetyczne gadżety do takich należą. Przecież te kulki wyglądają jak pudrowe cukierki i aż wstyd choć raz nie skusić się na taką zabawkę. Korzystając z okazji opowiem wam o moim sposobie przywrócenia sobie ludzkiego wyglądu po ostro zakrapianej nocy.
piątek, 29 listopada 2013
Całuśnie z Kobo
Szminka to jeden z moich ulubionych kosmetycznych artefaktów, mogła bym mieć wszystkie szminki wszechświata i nadal wyczekiwała bym nowości. Nie potrafię żyć bez koloru na ustach, tego intensywnego, dającego światu do zrozumienia, że nie boję się rzucać w oczy.
Szminka jest jednym z moich trików ukrywających zmęczenie twarzy. Intensywny kolor na ustach odwraca uwagę od zmęczonych oczu czy szarej cery.
Jeśli ciekawi was co myślę o szminkach KOBO czytajcie dalszy ciąg notki, czeka was masa zdjęć oraz efekt na ustach posiadanych przeze mnie kolorów!
poniedziałek, 25 listopada 2013
Makijaż Andrzejkowy vol2 oraz swatche cieni KOBO
W związku z wciąż aktualną promocją na cienie marki kobo postanowiłam zeswatchować dla was cienie które posiadam w pierwszej kolejności. Później przejdziemy do szminek a po jakimś czasie gdy uda mi się wysnuć jakieś sensowne wnioski poczytacie o produktach do twarzy- czyli o podkładach Ideal Cover i pudrach oraz magicznych kuleczkach rozświetlających.
Jak wiecie produkty marki KOBO są dostępne tylko w sieci drogerii Natura, więc dostęp do ich produktów nie należy do najłatwiejszych. Sama cierpię z powodu małej ilości drogerii na terenie Łodzi i tego mojego przeklętego Aleksandrowa.
środa, 20 listopada 2013
KOBO DREAM/ Makijaż Andrzejkowy
Wkroczyłam w krainę kolorówki Kobo Profesional. Wielki zaciesz spowodowany zastrzykiem kolorówki zmotywował mnie do malowania! Macie dzisiejszy makijaż i kilka zajawkowych fot. Będzie kolorowo, makijażowo.
Subskrybuj:
Posty (Atom)