Jak tropiłam swoich ulubieńców? Obserwowałam narastający bałagan- no za każdym razem, gdy zabawię się pielęgnacją, czy kolorówką robię przysłowiowy burdel.
Odkładając kosmetyki na miejsce zauważyłam, że niektóre z nich wychodzą i wracają, a to do szuflady, czy do kufra dość często.
No to czas na pierwszy wpis- USTA TO LUBIĄ.
Jak będzie wyglądała ta notka?
Pokażę wam moich ulubieńców i opowiem o nich w kilku słowach. Bez zbędnego nadużywania znaków i zagłębiania się w tematy nieistotne. Przyczyną lubisiowania są kolory oraz trwałość.
