czwartek, 7 listopada 2013

Cudeńka od The Balm pod lupą.

The balm, lip gloss, blush, róż do policzków, błyszczyk, makijaż, pin up, frat boy, makijaż, makeup

The Balm to dość popularna ostatnimi czasy marka kosmetyczna rodem z San Francisco. Retro opakowania robią furorę nie tylko wśród młodych miłośniczek Pin Up. Blogosfera huczy, z każdej strony docierają do nas pochlebne opinie na temat produktów tej marki. No więc, nadeszła pora by upierdliwa przedstawicielka Kosmetycznego Remedium wysnuła swoje sądy na temat dwóch produktów, które wpadły w jej łaknące kosmetycznych nowości łapki.




The balm, lip gloss, blush, róż do policzków, błyszczyk, makijaż, pin up, frat boy, makijaż, makeup

Do przepastnego wypchanego jak portfel Rosyjskiego oligarchy  kufra dołączył błyszczyk Plump Your Pucker w kolorze Spike my punch oraz róż Frat Boy.

The balm, lip gloss, blush, róż do policzków, błyszczyk, makijaż, pin up, frat boy, makijaż, makeup


The Balm Frat Boy



Róż i cień do powiek w jednym, w kolorze różu z domieszką brzoskwini w ciepłej tonacji. 
Zawiera mikroskopijne srebrne drobinki, których nie widać na twarzy, ale które rozświetlają twarz i nadają jej zdrowego wyglądu. 

Skład: Mica, Boron Nitride, Polyethylene, Isoeicosane, Silica, Ptfe, Caprylic/Capric, Triglyceride, Polyisobutene, Dimethicone, Sodium Dehydroacetate, Titanium Dioxide (CI 77891), Bismuth Oxychloride (CI 77163), Carmine (CI 75470), Iron Oxides (CI 77491, CI 77492).

Cena: 54zł / 8,5g


The balm, lip gloss, blush, róż do policzków, błyszczyk, makijaż, pin up, frat boy, makijaż, makeup

Nie jestem fanką opakowań kartonikowych, owszem urocze ekologiczne ale z czasem ulegają tak paskudnemu zniszczeniu. Aż szkoda i przez to zaburzenie moich estetycznych upodobań rzadziej sięgam po produkty w uszkodzonych bądź przetartych opakowaniach. Nie ryzykowała bym transportowania go codziennie w swawolnej torebce, gdzie dzieją się rzeczy dziwne i ciekawe.

Wbrew pozorom nie jest tak jasny jak mogło  by się wydawać. A może inaczej jest subtelny, ale na tyle napigmentowany, że nawet tak delikatnym różowo brzoskwiniowym kosmetykiem do policzków możemy przerysować nasze twarzyczki. Dzięki temu jest wydajny, używałam go codziennie przez dwa tygodnie- cóż kolor jest idealny i trudno było mi się oprzeć by nie sięgnąć po niego codziennie rano przywracając społeczne funkcje mojej twarzy.

Cukierkowy idealny dla bladziocha, ożywia zmęczoną twarz w tak przyjemny i subtelny sposób, że nie sposób mu się oprzeć. To chyba najbardziej uniwersalny róż jaki posiadałam. Idealny na bladej i opalonej skórze- ha co myślicie, że nie maziałam  koleżanek, maziałam, bo zazdrościły mi tego artefaktu.

Ma idealną konsystencję, nie jest suchy ani tępy, przypomina w dotyku jedwab, małe migoczące drobinki rzeczywiście są ledwie zauważalne, a jak pewnie już wiecie, posiadaczki rozszerzonych porów muszą unikać kosmetyków o jakimkolwiek połysku. Takie róże, bronzery czy też pudry podkreślają jedynie przepastność naszych porów.

The balm, lip gloss, blush, róż do policzków, błyszczyk, makijaż, pin up, frat boy, makijaż, makeup

A tu dla was zmęczona buzia ożywiona muśnięciem różu. Ledwo widoczny, a jednak zmienia twarz nie do poznania. 

The balm, lip gloss, blush, róż do policzków, błyszczyk, makijaż, pin up, frat boy, makijaż, makeup

A tu w akcji w nieco innej odsłonie.

Do wykonania tego makijażu użyłam:

Podkładu Glazel
Pudru Fixującego Glazel
Korektora pod oczy  Maybelline Affinitone nr 01
Różu The Balm
Zamiast rozświetlacza użyłam cienia do powiek Bell  z serii HYPOAllergenic nr 80

Powieki:
NYX Jumbo Milk
Cienie Glazel
Eyeliner Eveline w pisaku
Tusz do rzęs IsaDora All day long lash

Usta:
Zarysowane konturówką Glazel i pokryte błyszczykiem tej samej marki

The balm, lip gloss, blush, róż do policzków, błyszczyk, makijaż, pin up, frat boy, makijaż, makeup

The balm, lip gloss, blush, róż do policzków, błyszczyk, makijaż, pin up, frat boy, makijaż, makeup


The Balm, Plump Your Pucker



Specjalnie sformułowana kombinacja mentolu i witaminy C tych seksownych błyszczyków powoduje, że wyglądają na większe. Specjalny składnik Maxi - lip współpracuje i nawilża usta przez co są pełniejsze.
Dostępny w 19 odcieniach. 

Skład: Polybutene, Ricinus Communis (Castor) Oil, Isocetyl Stearate, Flavor, Silica Dimethyl Silylate, Dioctyl Adipate, Beeswax, Caprylic/Capric Triglyceride, Tridecyl Trimellitate, Menthol, Polyglycerol-3 Beeswax, Tetrahexyldecyl Ascorbate, Tocopheryl Acetate, Prunus Armeniaca (Apricot) Kernel Oil, Theobroma Cacao (Cocoa) Butter, Octyl Palmitate, Tribehenin, Sorbitan Isostearate, Palmitoyl Oligopeptide, Cholecalciferol, Copernicia Cerifera (Carnauba) Wax, Propyl Gallate, Propylparaben, Euphorbia Cerifera (Candelilla) Wax. May Contain: Red 7 Lake, Yellow 5 Lake, Iron Oxides, Blue 1 Lake, Titanium Dioxide, Mica, Carmine.

Cena: 39zł / 7g

The balm, lip gloss, blush, róż do policzków, błyszczyk, makijaż, pin up, frat boy, makijaż, makeup

Jak go najprościej opisać? To wiśniowy kisiel! wywołujący lekkie mrowienie na ustach po zastosowaniu. Niestety widocznego powiększenia ust nie zaobserowałam- a tak w sumie go nawet nie potrzebuję.

Pół transparentny błyszczyk nadaje ustom wodnej poświaty i zarumienia je lekko. Świetna sprawa dla mniej odważnych- do których również nie należę.

The balm, lip gloss, blush, róż do policzków, błyszczyk, makijaż, pin up, frat boy, makijaż, makeup

 Lubię takie proste opakowania, do aplikatora też nie mam zastrzeżeń. Usta po użyciu wyglądają przyjemnie jednak w moim przypadku nieregularnie zdefiniowana linia ust wymaga pomocy konturówki. Fajnie uzupełnia czerwone szminki.

The balm, lip gloss, blush, róż do policzków, błyszczyk, makijaż, pin up, frat boy, makijaż, makeup

Do nawilżenia nie mam zastrzeżeń. Jednak preferuję błyszczyki przypominające szminki w płynie. Ale co zrobić, jak porównywać takie produkty skoro są całkowicie inne.

Waszym zdaniem jakie kosmetyki The Balm to totalne must have?
Dopiero wkraczam w świat Retro makijażu i chętnie schrupę kolejne cuda tej marki.

Pozdrawiam Klau.

27 komentarzy:

  1. Taka naturalniejsza wyglądasz bosko :D A po opisie tego różu zapragnęłam go mieć :D Tylko po co mi kolejny różowy róż? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo mi przyszlo na myśl:)

      Usuń
    2. to ni róż ni brzoskwinia serio jest zajebisty

      tak wyglądałam w niedzielę nie chciało mi się malować więc podkłąd puder rozświetlacz wykombinowany z cienia bo ostatnio to mój hit oraz róż the balm i czułam się jak milion dolców mimo tak prostego makijażu nawet o tuszu zapomniałam:P

      Usuń
    3. Klaudia naprawdę zachwycająco wyglądasz na tym foto z makijazem nude <3 reweeeeeelacyjnie !
      Ja z the balm mam tylko rozswietlacz . Zadymisty jest <3 i mam pewność że jeszcze będę kupować the balm <3

      Usuń
    4. Wygnieciona niewyspana w niedzielę po imprezie :D

      Usuń
    5. I tak pięknie!:D ten róż Ci bardzo pasuje:) mam go już od jakiegoś czasu, bo kolor mnie uwiódł, ale u mnie on strasznie ciepły się robi:/

      Usuń
  2. Marzy mi się jakiś z kosmetyków the Balm, szczególnie rozświetlasz, ale ceny aktualnie są dla mnie nie do przeskoczenia, a teraz jeszcze ten róż dla bladziochów dołączył do chcę -listy:P.

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam róż Hot Mama :)
    Ten Twój Frat Boy tez jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  4. mam ten róż i bardzo go lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Marzy mi sie coś z The Balm <3

    OdpowiedzUsuń
  6. czaje sie na bronzer Bahama Mama <3 ah! Roz fajnie ozywia. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądasz przepięknie w tej naturalnej wersji! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepięknie wyglądasz w takiej minimalistycznej wersji :)
    A róż ma urokliwy kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie poznałam Cię bez makijażu haha

    OdpowiedzUsuń
  10. ja z theBalm mam na razie tylko osławioną Bahama mama, ale apetyt na kolejne rzeczy mi rośnie!

    przy okazji zapraszam do rozdania u mnie na blogu. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Róż przepiękny <3 Błyszczyk fajnie wygląda w duecie w sumie (ost. foto) :>

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dopiero zaczynasz to koniecznie przytul do serca ich rozświetlacz, nie sięgniesz już po żaden inny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest na liście :P muszę w końcu go kupić

      Usuń
  13. delikatna taka ladniuchnaaa :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za zainteresowanie naszym blogiem.
Każdy komentarz jest dla nas niezmiernie ważny
i napędzający do dalszego prowadzenia bloga.
Pozdrawiamy i zapraszamy ponownie.
Klaudia i Aga

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...