Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Timotei. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Timotei. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 kwietnia 2016

Shiny Box: Marcowa słodycz




U mnie dużo zmian i masa wyzwań, czasu też mało, więc posty na blogu pojawiają się dość rzadko. Mam nadzieję, że ta mała rekompensata za zmianę częstotliwości publikowanych treści w postaci konkursu jakoś was udobrucha i zostaniecie z nami w zwartej formacji. 
Najwyższa pora pokazać wam zawartość słodkiego marcowego pudełka ShinyBox. Ogólnie średnio  cieszy mnie jego zawartość, ale jedna drobna miła rzecz sprawiła, że uśmiech pojawił się na mojej twarzy, ej czekaj chyba dwie, więc nie jest tak źle. By nie przedłużać przejdę lepiej do opisu zawartości.

środa, 7 stycznia 2015

Timotei With Jericho Rose DEEP BRUNETTE

pielęgnacja włosów, Timotei, szampon do włosów brązowych, szampon dla brunetek, włosy, moje włosy to koszmar, jak uratować włosy, zwiększać objętość włosów, wizaz, kwc, katosu, maxineczka, kosmetyczna hedonistka

Dalszy ciąg poszukiwań drogeryjnego szamponu bez efektów ubocznych.  Wieki temu, gdy jeszcze nie byłam rozpieszczoną marudną jędzą używałam szamponu Timotei - jeszcze za czasów starej oprawy opakowania. Oj wieki temu, jakiś 8 lat temu na wakacjach- kto by pomyślał, że w zakamarkach pamięci znajdę wspomnienie związane z pierwszym użyciem jakiegoś produktu. 
Stwierdźmy fakty jestem brunetką- farbowaną bo farbowaną ale zależy mi na utrzymaniu koloru i zdrowego połysku, więc nie ma się co dziwić, że w mojej łazience zagościł właśnie ten szampon.

wtorek, 28 sierpnia 2012

O pielęgnacji włosów słów kilka.

Oj czeka was długa lektura. Postanowiłam zebrać się i napisać tego posta. W jednym poście poznacie moją obecną pielęgnację włosów. Niektóre z tych kosmetyków to nowości więc o szczegółowe opisy postaram się w najbliższym miesiącu. Postanowiłam opowiedzieć o moich przygodach z pielęgnacją włosów i ich obecnym stanie.
Od wczesnej wiosny borykałam się z uporczywym wypadaniem włosów. Było to dla mnie bardzo ciężkie przeżycie. Obserwowanie na podłodze poruszających się z wiatrem kęp włosów - zupełnie jak na westernach, to nic miłego. Przesuszenie i ciężkie podrażnienie skóry głowy spotęgowało falę wypadających włosów. Na mojej głowie do tej pory widoczne są lekkie prześwity. Jednak jest coraz lepiej. Powoli jestem spokojna o to co dzieje się na mojej głowie więc opowiem wam jak wygląda moja obecna pielęgnacja włosów i przedstawię wam winowajcę- czyli szampon który doprowadził moją skórę głowy do pieczenia, zaczerwienienia, świądu i wypadania włosów na ponadprzeciętną skalę.

OTO WINOWAJCA ! ON WINNY! ON MNIE SKRZYWDZIŁ!
Timotei, Intensywna Odbudowa, Szampon do włosów suchych i zniszczonych, Joanna szampon wzmacniający- włosy cienkie, delikatne, ze skłonnością do wypadania z ekstraktem ze skrzypu polnego i rozmarynu, Joanna Rzepa- szampon wzmacniający do włosów delikatnych, ze skłonnością do wypadania, Joanna do włosów przetłuszczających się ze skłonnością do wypadania również z Rzepowej serii, Dove Rapair Therapy- Hair Fall Control, Green Pharmacy  Balsam do włosów przeciw wypadaniu, Dove Intensive Repair, Dove Silk and Sleek, Yves Rocher, Nutrition, Nourishing Conditioner (Odżywka do włosów suchych), Vitaka Enriched Coconut Hair Oil- Pure Coconut Oil with Henna, Amla & Lemon,  Alterra Mandel & Papaya, Balsam Mrs. Potter's do włosów suchych i zniszczonych z jedwabiem i aloesem, Szampon Alterra z granatem i aloesem, Marion Ultralekka Odżywka z Olejkiem Arganowym,

Timotei, Intensywna Odbudowa, Szampon do włosów suchych i zniszczonych.

Czytałam różne recenzje na jego temat. Łącznie z jedną w której dziewczyna stwierdziła że dzięki niemu nie przetłuszczają jej się włosy- mimo że ma włosy tłuste używała szamponu do suchych- no brzmi bezsensu ale ok co kto woli. Więc pytam skoro szampon ma nawilżać, a stosowanie na tłuste włosy kosmetyków do suchych powoduje obciążenie wzmożone przetłuszczanie, to co robi ten specyfik skoro w jej przypadku stało się tak a nie inaczej?
Moje doświadczenia z szamponem z tej serii są tragiczne. Przeżyłam palącą skórę głowy, zaczerwieniony czerep, swędzenie i wypadanie włosów. Przepłakałam przez ten specyfik kilka chwil. Ubytki w liczbie włosów były widoczne, nie tylko na mojej szczotce. Walka z podrażnieniem przebiegała dość ciężko. Odstawiłam wszystkie dotychczas używane kosmetyki. Olejowałam głowę łącznie ze skórą olejem rycynowym , myłam co 3 dzień byle nie narażać się na kolejne podrażnienia. Ogólnie koszmar.  Zaliczyłam po drodze kilka kosmetyków na wypadanie włosów.  Ten kosmetyk to morderca dla osób posiadających bardzo wrażliwą skórę głowy.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...