Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakupowy haul. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakupowy haul. Pokaż wszystkie posty
sobota, 29 marca 2014
Nabytki Dwóch Pań...
Etykiety:
Avon,
Balea,
Bell,
Colour Alike,
Flos Lek,
Garnier,
Hean,
lifestyle,
Loreal,
makeup geek,
maybelline,
Nabytki,
nowości,
PAESE,
Siquens,
Syoss,
Zakupowy haul,
Zakupy
sobota, 28 września 2013
Kolejne nowości Agusławy
Witajcie!
Rozsiądźcie się wygodnie, bo notka będzie straszliwie długa i męcząca :D Pokazuję Wam dziś moje nabytki ostatnich tygodni. Jest ich naprawdę sporo, ale zaskoczą Was to nie będą w większości kosmetyki, a ciuchy, dodatki i gadżety. Zapraszam Was na tasiemca zakupowego.
Rozsiądźcie się wygodnie, bo notka będzie straszliwie długa i męcząca :D Pokazuję Wam dziś moje nabytki ostatnich tygodni. Jest ich naprawdę sporo, ale zaskoczą Was to nie będą w większości kosmetyki, a ciuchy, dodatki i gadżety. Zapraszam Was na tasiemca zakupowego.
Etykiety:
Balea,
BeBeauty,
Butik,
bużuteria,
Flormar,
Green Pharmacy,
handmade,
IsaDora,
lifestyle,
Loreal,
makijaż,
Marion,
Nivea,
nowości w zbiorach,
Polanskaandco,
Sinsay,
Wella,
Zakupowy haul,
Zakupy
wtorek, 24 września 2013
Masywna faza nabywcza
W tym miesiącu znów licho pod względem kosmetycznym. Zakupiłam tylko 3 żele Balea. W Aleksandrowie pod Łodzią jest sklep z niemiecką chemią. Prowadzi go moja droga koleżanka Ela. Więc bliskie sercu źródełko. Zaraziłam się od Agnieszki, ale nie mogę powiedzieć, że to najlepsze żele pod prysznic jakimi było mi dane raczyć się w trakcie kąpieli. Trafiają się lepsze ładniej pachnące i o jednym z nich wkrótce wam napiszę.
poniedziałek, 2 września 2013
Od przybytku głowa nie boli.
Balsam do rąk już katowany i polubiony. Od dawna ciekawiły mnie te kosmetyki. Nareszcie mam szansę sprawdzić z czym to się je.
Etykiety:
lifestyle,
Nabytki,
nowości w zbiorach,
Zakupowy haul
sobota, 1 września 2012
Zakupy grupowe, bo razem zawsze raźniej.
Jakiś czas temu namówiłam moje słodziaki na małe wspólne zakupy. Rzecz jasna przez internet. I coś czuję że moje dziewczyny się rozkręcają. Tym razem skromnie ale z ogromnym zadowoleniem na twarzy prezentuję wam moje ostatnie zdobycze oraz skarby Eweliny i Agi. Skromniutko ale cieszy.
niedziela, 19 sierpnia 2012
Sobotni wypad Zakupowy HAUL+ troszkę kulinarnie- Weekend w pigułce..
Po wyczynach malarskich z udziałem Agnieszki i Jolanty postanowiłam spotkać się z Agą. Mały wypad do Łódzkiej Manufaktury. Umówiłyśmy się pod wejściem i co woła mnie coś " Te Lala!" aż podskoczyłam i co pojawia się Agnieszka. Miło spędziłyśmy ten wieczór. Opowiadałam jak tam poszło przygotowanie dziewczyn na wesele. Niestety mój aparat serio już coraz bardziej mnie dobija na zdjęciach widać tyle co nic. Plama na powiece zero widocznego cieniowania. Więc odpuszczam sobie pokazywanie zdjęć. Czekam na weselne fotki. Mam nadzieję, że dziewczyny dobrze się bawiły. I cieszę się bardzo, że młodym trafiła się śliczna pogoda.
Wracając do naszego wypadu. O dziwo Aga nic nie kupiła! Wybredna to bestia, szukała biżuterii na wesele. Kosmetyków nie przygarniała nawet ciuszków. Za to ja przyszalałam.
Wracając do naszego wypadu. O dziwo Aga nic nie kupiła! Wybredna to bestia, szukała biżuterii na wesele. Kosmetyków nie przygarniała nawet ciuszków. Za to ja przyszalałam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
