Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L'oreal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L'oreal. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 marca 2013

Mój Plan pielęgnacyjny- Włosowy styczeń i luty

Witajcie
Dzisiaj troszkę inny post niż zazwyczaj, ponieważ o mojej pielęgnacji włosowej oraz o produktach jakie zużyłam przez ostatnie dwa miesiące podczas mojej pielęgnacji. Zbierałam się za to dość długo, ale w związku z moim ostatnim wolnym czasem, postanowiłam nadrobić włosowe zaległości. Jest to mały eksperyment i jeśli Wam się spodoba, będę aktualizowała włosowe posty co dwa miesiące, a jeśli będziecie chciały to w miarę moich możliwości nawet częściej, czyli co miesiąc.
Najpierw może kilka słów o mojej pielęgnacji, a później mała włosowa metamorfoza.
Jak wiecie ciągle zmieniam szampony, po pierwsze dlatego, że moje włosy szybko przyzwyczajają się do dobrego, a po drugie ciągle coś mi nie pasuje. Tak więc za namową Asi z kr00pka.blogspot.com  postanowiłam zakupić szampon żurawinowy z firmy Barwa.

Barwa, żurawina, siarkowa moc, szampon do włosów, przetłuszczenie, zwiększona objętość, L'oreal, Green Pharmacy, Tangle Teezer, Farba Garnier 10, włosy, wizaz

czwartek, 13 grudnia 2012

Sposób na puszenie i przesuszenie czyli moja nowa maska do włosów L'Oreal Profesionnel Nature Masque Aux Huiles

I znów post poświęcony moim włosom i ich pielęgnacji. 
Już niedługo mam zamiar podzielić się z Wami moją włosową manią i zapuszczaniem ich. Brakuje mi jeszcze jakiś dziesięciu centymetrów do długości o jakiej marzę. A w miedzy czasie chcę przedstawić Wam maskę którą obecnie odżywiam moje cienkie wypadające kłaczki osłabione farbowaniem.

włosy, L'oreal, L'Oreal Profesionnel Nature Masque Aux Huiles, oliwa z oliwek, olejek z otrębów, olej ryżowy, maska do włosów, niesforne i puszące włosy, wygładzanie włosów, wizaz

niedziela, 16 września 2012

L'Oreal Perfect Clean Intensives Waschpeeling - żel peelingujący dla wszystkich rodzajów cery

Hej, dziś chcę pokazać Wam produkt który nie jest dostępny na polskim rynku, a szkoda bo napewno znalazł by swoje wielbicielki. Mowa tu o L'Oreal Perfect Clean Intensives Waschpeeling. Peeling przeznaczony jest do wszystkich rodzajów skóry. Oto jak się prezentuje:

L'Oreal Perfect Clean Intensives Waschpeeling, L'oreal, żel peelingujący, peeling, peeling dla skóry naczynkowej normalnej suchej tłustej

Dostałam go od jednej z blogerek, ale spokojnie możecie kupić go na allegro :)

środa, 5 września 2012

Daily rutine czyli jak dbam o swoje włosy na codzień

Hej, dziś zapowiadany jakiś czas temu post o tym jak dbam o swoje włosy. Oczywiście nie będę się rozpisywać o szamponach ponieważ nie przywiązuję do nich jakiejś większej uwagi. Mają one tylko oczyścić dobrze moje włosy i nic poza tym. Ponadto o szamponach już jakiś czas temu pisałam jakie mam teraz w użyciu (możecie poczytać o nich tutaj).
Dziś natomiast chcę pokazać Wam moją pielęgnację czyli odżywki maski płukanki jakich używam codziennie od jakiegoś czasu.
Oto produkty jakich używam:

Burt's Bees Avocado Butter Hair Treatment, Expert Absolut Repair Lactic Acid, Yves Rocher Eclat Radiance Rising Vinegar, Eliksir ziołowy Green Pharmacy, Green Pharmacy, L'oreal, Yves Rocher, Burt's Bees, pielęgnacja włosów

czwartek, 19 lipca 2012

Cudowna maska do włosów z kwasem mlekowym - L'Oreal Professionnel Expert Absolut Repair Lactic Acid

Regeneracja włosów to jeden z problemów z którym borykają się wszyscy. Ciągłe suszenie, farbowanie, stylizacja obciążają i wysuszają nasze włosy a co za tym idzie stają się cienkie i zaczynają się łamać a co gorsza wypadać ze zwiększoną siłą.  Na pomoc przychodzą różnorakie odżywki, balsamy czy maski. Większość z nich daje mizerny efekt, tylko na chwilę. Dziś chcę Wam przedstawić jeden z cudownych produktów który bardzo mocno odbudowuje strukturę włosa.  Dziś na widelcu L'Oreal Professionnel  Expert Absolut Repair Lactic Acid  - maska  regenerująca włosy bardzo uwrażliwione.  

L'oreal,  L'Oreal Professionnel  Expert Absolut Repair Lactic Acid, kwas mlekowy, odbudowa struktury włosa, maska do włosów, SOS dla włosów

niedziela, 1 lipca 2012

ShinyBox już ze mną.

Nie była bym sobą gdybym się nie pochwaliła. Jakimś cudem udało mi się zebrać te piekielne gwiazdki  na czerwcowe pudełko z skarbami. Jak pewnie wiecie aby stać się posiadaczką darmowego pudełka należy zarejestrować się na stronie ShinyBOX a następnie zebrać 100 gwiazdek. Przyznam że zbieranie nie było łatwe. Jednak jakimś cudem dzięki pomocy znajomych udało mi się dostać je w swoje łapki.

ShinyBox, L'Oreal, Pharpatheiss Cosmetics, Granatapfel, Bioderma, Biogena Pharma, Rimmel

Zawartość pudełka:
1) Szampon L'Oreal Vitamino Color Incell Hydro- Resist Serie Expert przedłużający trwałość koloru- Oh tak zdecydowanie coś dla mnie!
 250 ml o rynkowej wartości 30 zł 

sobota, 26 maja 2012

Uzupełnienie recenzji podkładu L'Oreal True Match

Nasze długie wieczorowe konwersacje z Beatką zaowocowały nowym filmikiem. Beata też używa 
L'Oreal True Match i postanowiła podzielić się z światem swoimi spostrzeżeniami na ten temat, porównując efekty działania podkładu z innym dość znanym produktem do makijażu innej marki.
Jeśli jesteście ciekawe jak poradził sobie podkład Vichy w konfrontacji z podkładem  L'Oreal True Match serdecznie zapraszam do oglądania.


Recenzja podkładów

 A tu krótka notka od Beaty i kilka uwag na temat podkładów.

porównanie podkładów

Pozdrawiamy Beata:*

wtorek, 8 maja 2012

L'Oreal Pure Zone 30 s. CHRONO CLEAR- Recenzja


Hey dziewczyny! Z tej strony Klaudia. Postanowiłam przedstawić wam kolejny produkt któremu jestem wierna od dość dawna. Tym razem opowiem wam nieco o toniku L'Oreal Pure Zone 30 s. CHRONO CLEAR.

tonik L'Oreal Pure Zone 30 s. CHRONO CLEAR


L'Oreal True Match- Recenzja


Z tej strony Klaudia:) Moje pierwsze wpisy postanowiłam poświęcić kosmetykom, które zagościły na stałe w moich zbiorach. Dziś opowiem wam co nieco na temat podkładu L'Oreal True Match.
Używam go od kilku lat, nie powiem zdradzam go czasem dla jakiejś nowości, jednak lubię mieć go zawsze pod ręką.

Podkład L'Oreal true match C3


Jak wspominałam mam dość problematyczną cerę, wypryski i przebarwianie towarzyszą mi każdego dnia- nie ukrywam, że ten poranny look doprowadza mnie do szału, więc szukałam kosmetyku o dość mocnym kryciu.

Radzi sobie z przebarwieniami i zaczerwienieniem. Nie wywołuje efektu maski dobrze dobrany odcień- w moim przypadku C3 zlewa się z kolorytem skóry kryjąc niedoskonałości. Ten którego używam jak widać jest dość jasny, zawsze miałam problemy z dobraniem odpowiedniego odcienia podkładu, a to trafiały mi się za jasne lub za ciemne. True Match nie ciemnieje na skórze w trakcie dnia. Tym jestem zachwycona nie ukrywam:)

True Match jest najlepszym podkładem jakiego kiedykolwiek używałam. Moje pory są dość paskudne, a skóra z wypryskami nie lubi ciężkich kosmetyków. True Match ma konsystencję płynną, jest lekki, przyjemny w aplikacji i o dziwo dość dobrze kryje. Lekkie podkłady rzadko spełniały tą funkcję. Nie zapycha porów nie zaobserwowałam pogarszania się kondycji mojej skóry w trakcie długoletniego stosowania. Jedynie w chwilach słabości gdy zdarzało mi się zdradzić go z nowym kosmetykiem mój trądzik dawał mi bardziej popalić.

Wracając do aplikacji, jego płynna konsystencja umożliwia dokładne rozprowadzenie produktu na skórze. Nie zauważyłam nigdy smug. Co do jego ujędrniających właściwości była bym sceptyczna nie odnotowałam jakiegoś wyjątkowego ujędrnienia twarzy.

Jest dość estetycznie opakowany. Praktyczna pompka umożliwia wydobycie odpowiedniej ilości kosmetyku.

Nigdy nie przepadałam za tłustymi kosmetykami, aplikacja bogatych kremów czy podkładów sprawiała, że czułam się jakaś zatkana. Jak dla mnie póki co to najlepszy podkład pod słońcem, ale kto wie może kiedyś zmienię zdanie.

Mimo, że należy do ulubionych ostatnio dość często zamieniam go na Pure Liquid Mineral z Maybelline. Zwłaszcza gdy mam przesuszoną skórę. True Match podkreśla niestety suche skórki.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...