czwartek, 2 marca 2017

Zimowa limitka od Balea


Choć na szczęście zima już się kończy, to w mojej łazience została jeszcze resztka żelu z Balei z limitowanej serii zimowej. Dziś przedstawię Wam te trzy żele tak tylko po krótce o ich linii zapachowej ponieważ już tyle było ochów i achów na temat żelków z DM, że nie chcę Was zanudzać, a jeśli ktoś jeszcze nie zgłębił tematu żeli, to odsyłam go do starszych postów z tagiem Balea.
Jak zawsze seria składa się z trzech zapachów, tak aby każdy z nich towarzyszył nam przez co najmniej miesiąc. Mi ten żel tak właśnie wystarcza i zawsze zdążę na kolejną limitkę którą wypuszcza DM. Tym razem są to soczyste nuty które chętnie by się zjadło.



Pierwszym z nich jest Mystic Fantasy  to kremowy żel pod prysznic zawierający ekstrakt z mandarynki i lotosu oraz specjalną formułę Poly-Fructol dzięki czemu znakomicie nawilża skórę i jednocześnie chroni ją przed wysychaniem. Pozostawia cudowny owocowo-kwiatowy zapach mandarynki i lotosu, bardzo odświeżający i cytrusowy zapach.


Kolejnym z nich jest Sweet Wonderland czyli kremowy żel pod prysznic zawierający ekstrakt z róży i wanilii  Bardzo zmysłowy i niepowtarzalny zapach. Lekko słodki ale za razem odświeżający.


Ostatnim zapachem jest Magic Fairytale dosłownie bajkowy zapach magnolii i maliny. Połączenie wprost idealne i niepowtarzalne, niczym bajkowy świat. To mój ulubieniec z całej zimowej serii i tak ciężko mi się z nim rozstać w łazience. A Wy wypróbowałyście już zimową limitkę z Balei?



4 komentarze:

  1. brzmi super, uwielbiam Balea, dawno nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam tylko regularne owocowe wersje tych żeli. Ładnie pachniały

    OdpowiedzUsuń
  3. Aj, czytając opisy, aż się rozmarzyłam <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam żelu Balea, muszę to zmienić !:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za zainteresowanie naszym blogiem.
Każdy komentarz jest dla nas niezmiernie ważny
i napędzający do dalszego prowadzenia bloga.
Pozdrawiamy i zapraszamy ponownie.
Klaudia i Aga

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...