Sypko, sypko już czas, już czas na puder od Marizy :)
Od jakiegoś czasu na niego polowałam, ale jakoś nie było mi po drodze do konsultantek tej firmy. A dlaczego na niego polowałam? Bo zbiera niesamowite opinie na blogach i jest uważany za jeden z najlepszych pudrów sypkich w przystępnej cenie. Udało mi się go wyczaić na wyprzedaży u Kasi z bloga http://make-your-life-beautiful.blogspot.com/. Jak sprawdził się u mnie? Czytajcie, a się dowiecie.