Jak już bardzo dobrze wiecie, jestem ogromną fanką żeli Balea. Dziś kolejna dawka tych niemieckich cudowności które muszę mieć zawsze w zapasie i ciągle jest mi ich mało. Jak na razie za każdym razem używam innego żelu i poszukuję kolejnych zapachów. Tym razem przedstawię Wam kremowe wersje żeli zawierające proteiny mleczne, które mają za zadanie nie tylko umyć nam skórę, ale także ją nawilżyć. A więc zaczynamy!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żele pod prysznic z Balea. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żele pod prysznic z Balea. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 6 marca 2014
piątek, 7 lutego 2014
Zimowa limitka od Balei
Zimo przyjdź! Zaklinam Cię w postaci żeli z limitki zimowej Balei. Dziś zimowy post na temat mazideł do mycia. Pragnę zimy bo zarazki rozpleniają się na potęgę i tylko w taki sposób może trochę wszyscy wyzdrowieją. Przywołując zimę i śnieg postanowiłam popisać trochę o zimowym zapachu w mojej łazience, który towarzyszy mi jeszcze do dziś, bo kończę ostatnią butlę Gwiezdnego Szlaku. Kto chętny wraz ze mną chce wejść w zimowy świat, to zapraszam na dalszą część notki.
sobota, 28 grudnia 2013
Letnia limitka od Balei
Witajcie
Choć lato już dawno za nami, i raczej zapowiada się już zima (oby jak najpóźniej), to dziś post iście letni poświęcony żelom po prysznic z Balea. Limitka trafiła do mnie pod koniec lata i właśnie niedawno ją wykorzystałam w całości. Zamiast opisywać każdy z osobna, postanowiłam poświęcić im wspólną notkę. Tak więc serdecznie zapraszam na moje kąpielowe wypociny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)