Maniak Balei powrócił!!!!
Jakiś czas temu odebrałam moją gigantyczną przesyłkę którą zamówiłyśmy z dziewczynami w jednej z hurtowni kosmetycznych sprowadzających chemię z Niemiec. Tak, tak dobrze już wiecie, że to niemieckie produkty. Uwielbiam żele z DMu i muszę mieć choć trzy w zapasie aby nigdy mi ich nie zabrakło. Tym razem dorwałam zimową limitkę o zaszronionej nazwie.