Od jakiegoś czasu szał na hybrydy jest coraz to większy i chyba już mało kto maluje paznokcie zwykłymi lakierami. Ja nawet zapomniałam szczerze mówiąc o ich istnieniu. Leżą gdzieś w pudełku głęboko i trochę mi ich szkoda, ale nie mam ochoty wracać do odprysków i malowania pazurków co dwa dni. Moje paznokcie wytrzymywały z lakierem właśnie tyle czasu i zazwyczaj odchodziły płatami.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą syrenka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą syrenka. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 30 czerwca 2016
niedziela, 10 stycznia 2016
Syreni śpiew na paznokciach
Ostatnio syrenka królowała na wielu blogach i stała się hitem wiosny i lata 2015. Ja ciągle jakoś nie miałam po drodze żeby ją kupić, a kiedy już naszła mnie na nią ochota, to w sklepie z akcesoriami kosmetycznymi dostałam odpowiedź, że syrenka jest już niemodna i po prostu jej nie sprowadzają z hurtowni. Ale kiedy moja koleżanka z pracy pokazała mi połączenie syrenki z lakierem nude, to rozpłynęłam się z zachwytu i dzień przed Wigilią pobiegłam do Manufaktury i na stoisku Chiodo ( za sprawą Klau która również tam kupowała syrenkę) drapnęłam syreni pyłek i lakier w kolorze wina. Btw pokażę Wam kiedyś to połączenie, ponieważ guła Agusława zapomniała zrobić foty, a juz zmyła hybrydę. Ale dziś postanowiłam pokazać prawdziwą syrenę wychodzącą z morskich fal. I co Wy na to??
Etykiety:
610 pastel blue,
arielka,
blue jeans 94,
chiodo,
efekt syrenki,
Estetiq,
hybryda,
hybrydy,
SPN,
syrenka
Subskrybuj:
Posty (Atom)