Do tej pory przyszło mi cieszyć się jedynie właściwościami produktów przeznaczonych do makijażu twarzy od The Balm. Nie potrafię czepiać się ich właściwości, a same opakowanie to moja wielka miłość. Paleta Balmsai z www.puderek.com.pl jest moją utratą dziewictwa w temacie cieni tej marki. Oczekiwania ogromne, cóż zachwalana pod niebiosa, idąca łeb w łeb z paletami cieni Zoeva skusiła i mnie kolekcjonerkę dobra kosmetycznego. Macając i smyrając odkryłam nawet lekkie podobieństwo do cieni Makeup Geek- głównie za sprawą spójnej kolorystyki, więc mamy kilka dostępnych w Polszy zamienników.