Kolejny post z udziałem kosmetyków na poziomie PRO- jeśli macie ochotę zapoznać się z pierwszą publikacją -> KLIK. Tym razem powodem zaopatrzenia się w nowe zabawki jest silne przesuszenie skóry spowodowane mrozami i nawiewowym ogrzewaniem w pracy. po 8 godzinach w pracy czuję się jakbym na skórze miała Saharę. Coś paskudnego.
Oczyszczanie też musiało złagodnieć. A wszystko co nawilża stało się moim Best Friendem.