Metodą prób i błędów spłodziłam kilka makijaży- Nie chce mi się rozdrabniać i pokazywać wam każdego w oddzielnym poście. Wracamy w końcu do szarej codzienności. Koniec z neonami kolorowymi kreskami. Szkoda. Postanowiłam zrobić taki mały przegląd dotychczas zrobionych makijaży pod kątem zmiany pory roku
Idziemy w klasykę brąz w wszystkich jego odsłonach. Wiem mam skłonność do nadmiernego wyciągania zewnętrznego kącika. No już taka przypadłość mi się trafiła i pewnie do końca życia będę tak robiła.