Witajcie
Dziś o produkcie który podbił moje serce i zagości w nim chyba na dobre. Mowa tu o pudrze rozświetlającym z Catrice z limitki SpectaculArt. Produkt rzucił mi się w oczy tuż przy kasie w jednej z drogerii Natura. Wcale nie chciałam go kupować, ale kiedy pomacałam tester, musiał trafić on do mojej kosmetyczki.