Dzisiejsza norka zostanie poświęcona mojemu stękaniu i chciejstwu.
Nie samymi kosmetykami baba żyje, więc będzie troszkę ciekawych łaszków!
Ostatnio częściej wydaję na ubrania niż na kosmetyki- czemu? No cholerka mam takie zapasy i tyle tematów do rozpisania na blogu, że chyba musiała bym zwariować by kupić choć jeden słoiczek kremu.
Wiosna daje niezłego kopa jeśli chodzi o zapał do wymiany garderoby, chyba żadna pora roku nie doprowadza mnie do tak zmasowanego i krytycznego w skutkach bankructwa.

