Ehh jakość zdjęć podupadła po crash teście z podłogą. Nie mogę doczekać się już momentu, gdy wyślę aparat do serwisu i wróci do nie śmigający jak nówka sztuka. Dlatego też dość leniwie podchodzę do przygotowywania nowych postów dla was. Cóż ból mym oczom czynią te zdjęcia..
Ale dość tego narzekania, dziś pokażę wam nowości od marki Astor, które przyszło mi prześmigać w ostatnim czasie. Czyli taki zlepek pierwszych wrażeń.