Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maestro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maestro. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 czerwca 2012

Moja miłość vol.2 - Pędzle Maestro


Hej
Jak pamiętacie moje serce zajęte jest przez pędzle polskiej firmy Maestro  Pisałam Wam o nich już tutaj. Moja kolekcja ich pędzli po woli zaczyna się rozrastać dlatego też chciałabym Wam przybliżyć jeszcze kilka z nich. Znów kładę nacisk na pędzle do makijażu twarzy (pędzel NR 140 do nakładania pudru i różu), ale także znalazły się tutaj pędzle do cieni (pędzle do cieniowania i rozcierania cieni NR 320 i NR 321). Ubóstwiam te pędzle za ich jakość i solidne wykonanie, za trwałość i miękkie włosie niezależnie od tego czy jest ono syntetyczne czy naturalne. Nie wyobrażam sobie bez nich codziennego makijażu. Ja jako niedoświadczona osoba kiedy miałam te pędzle po raz pierwszy w ręku, byłam zaskoczona że daję sobie z nimi radę,  w końcu to pędzle dla profesjonalistek, a ja do takich nie należę. 
do cieniowania, do rozcierania, Maestro, naturalne włosie, pędzle do makijażu, pony, pędzel do cieni, Pędzle, raccon,

czwartek, 24 maja 2012

Moja miłość - PĘDZLE MAESTRO


Witam. W te ciepłe popołudnie chciałabym wam troszkę opowiedzieć o moich ukochanych pędzlach do makijażu firmy Maestro bez których nie wyobrażam sobie codziennego rytuału podczas malowania. Moim zdaniem produkty tej firmy są o wiele lepsze jakościowo od pędzli MAC’a  i bardzo podobne do HAKURO. . Posiadam trzy pędzle tego wspaniałego polskiego producenta – pędzel do podkładu nr 143, pędzel do pudru i różu nr 170 w rozmiarze 22 oraz pędzel do konturowania/różu nr 155. Wszystkie pędzle wykonane są bardzo solidnie ze sztucznego bądź naturalnego włosia z pęknie wyprofilowanym drewnianym trzonkiem. Cudowanie trzymają się w dłoni. Nie wyślizgują się z rąk nie są za długie ani za krótkie. Ponadto rękojeść jest lakierowana co nadaje im eleganckiego połysku prezentując się w naszych kosmetyczkach. Precyzyjnie ścięte włosie pędzli nie kłuje nas po twarzy, a muska delikatnie naszą buźkę. Używam ich ponad rok i nie zauważyłam aby którykolwiek z nich „wyłysiał”. Bardzo rzadko zdarza się żeby włosie wypadało, kruszyło się bądź układało w gniazdo na środku. Dzięki syntetycznym włoskom nie pochłaniają zbyt dużo produktu.

Maestro pędzel do podkładu nr 143, pędzel do pudru i różu nr 170 w rozmiarze 22 oraz pędzel do konturowania/różu nr 155.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...