Witajcie
Dziś szybki przegląd mojej kolorowej kosmetyczki. Przybyło w nim parę rzeczy, ale skupimy się na razie na dwójce z nich. Mowa dziś będzie o fioletowych kredkach, które pięknie podbijają niebieską tęczówkę oka.
Jedną z nich kupiłam w douglasie, a drugą w Naturze. Obie o bardzo zbliżonym kolorze przydymionej śliwki czy też jagody, jak kto woli. Tak więc zapraszam.
