Każda z nas marzy o szybkim, sprawnym i nieskazitelnym manicurze. Niestety nie zawsze jesteśmy w stanie albo pozwolić sobie na wizytę u kosmetyczki albo po prostu nie mamy ochoty nigdzie wychodzić i postanawiamy wszystko zrobić same. Gdy zabieramy się do malowania paznokci zawsze coś w trakcie bądź tuż po pomalowaniu pazurków coś nam przeszkodzi i musimy użyć rąk, a to do otwarcia drzwi a to do nawet głupiego podniesienia kubka z wodą. Jak to mówią "jestem bezbronna tylko wtedy, gdy schną mi paznokcie u rąk".No i wtedy klapa - znów zahaczyłaś paznokciem o blat i do poprawki, Wszystko zależy od lakierów, są przecież te szybko schnące ale żaden tak na prawdę nie schnie w minutę nawet jeśli zapewnia nas o tym producent. Malując paznokcie wieczorem siedząc bez ruchu godzinę, kładziesz się spać a rano wita cię odbity na paznokciach wzorek kołdry (najnowszy trend sezonu). I cóż warstwa topu i znowu paznokcie schną wieki.