Jak to mówiła moja mama - do złota trzeba dojrzeć. Ja kiedyś nie wyobrażałam sobie złota w postaci biżuteri, jesli już to w kolorze białym ale nigdy w naturalnym odcieniu. Teraz większość mojej biżuterii jest złota i srebro odeszło na drugi plan. Oczywiście złoty zegarek czy naszyjnik z karmą to must have każdej szanującej się blogerki. A co jeśli chcemy mieć złotą biżuterię na paznokciach?