Nareszcie przyszła wiosna, choć trochę kapryśna już kilka razy pokazała swe dobre oblicze. Wraz z wiosna przyszła moja sympatia do wszystkiego co rozkwita i budzi się do życia. Aby pobudzić również siebie z zimowego letargu, otaczam się kwiatami nie tylko tymi prawdziwymi ale również w moich strojach które noszę na co dzień. Zakupiłam już koszulę w kwiaty i trampki, poluję jeszcze na kilka rzeczy w wiosennej odsłonie, ale gdy w moim zbiorze pojawiła się płytka do zdobień z Born Pretty Store postanowiłam, że kwiaty pojawią się również na moich pazurkach. I oto efekty mojego kwiatowego szaleństwa.