Radość związana z pojawieniem się MakeupGeek w moich zbiorach była dość widoczna na naszym Fanpage. Pora pokazać wam wszystkie precjoza i opowiedzieć co myślę o poszczególnych elementach mojej MUG-owiej kolekcji.
Zacznijmy od cieni sypkich. Różne wykończenia i różne odczucia więc zapraszam na dalszy ciąg notki.