Od dawna czaiłam się na tą paletę i w sumie nie mogłam się już doczekać by wam ją pokazać. Zaliczyłam ostatnio kilka awarii i zaniedbałam was troszkę. O matko jak mi się tęskniło za wieczornym skrobaniem notki i zamęczaniem was herezją w komentarzach. Dlatego dziś ruszamy z kolorówką. jestem w trakcie testowania pielęgnacji wiec zanim przeczytacie co myślę o mazidłach poznacie moje nowe nabytki. W sumie chyba sprzedam wam też notkę z pełną prezentacją nowości.
Wiem, że kochacie kolorówkę. I wiem też, że macie problemy z doborem kolorystyki na jesień.
Sama szukałam czegoś nowego. Mam już Paraguayę- świetne ciepłe oranże dla niebieskooich- czyli dla mnie zestawik idealny. Mam też Naturelkę jeśli naszło by mnie na nudziaka.
Szukałam jednak czegoś z pazurem, czegoś co przykuwa wzrok.