Agnieszka jest tu od lakierów, jednak ja raz na jakiś czas męczę was moimi ulubieńcami. Moja kolekcja lakierów jest znacznie mniejsza niż Agi - cóż ja ślinię się przy produktach do makijażu.
Jeśli przy szafie z kolorówką ktoś sapie za waszymi plecami dmuchając na szyję obleśnym wilgotnym oddechem to pewnie ja wpatrująca się w szminki lub cienie =P