Dziś chciałabym podzielić się z Wami moim największym odkryciem zeszłego roku, który zagościł u mnie dzięki Shiny Boxowi i pewnie gdyby nie ono nigdy bym nie spróbowała tego produktu, a szkoda bo jest on wart swej uwagi. Mowa tu oczywiście o pudrze do twarzy od firmy Yasumi. Firma ta kojarzy mi się z profesjonalnymi gabinetami odnowy czyli tak zwanymi SPA.
Myślicie puder do oczyszczania twarzy? Że niby nakładając puder oczyszczamy twarz? Nie, nie, nie! Używa się go troszkę inaczej.