Hej dziewczęta!!
Dziś demakijażowy post poświęcony płynowi micelarnemu o którym krążą już legendy. Jest wychwalany pod niebiosa, nie mówiąc o tym że jego cena też jest niebiańska heh. Ja nigdy go nie miałam, ale ostatnio wchodząc do jednej z zaprzyjaźnionych aptek zobaczyłam go w promocji, a że skończył mi się micel z LRP to go po prostu kupiłam. I nie byłabym sobą gdybym nie pojawił się o nim post :)