Czas na notki zadedykowane Klaudii. Mój skarbek rozpieszcza mnie jak mało kto. To nic przy tych naszych pocieszycielsko motywujących gadkach każdego wieczora. No mam Skarb a ten skarb to Klaudia. Dziś przemaglujemy Estee Lauder. K. obdarowała mnie niezłym pakietem dobroci o którym należało by wspomnieć na blogu. Dziś pod maglem kredka, cienie oraz babcina szminka Estee z której nabijałam się czytając recenzję u Kaśki.